sobota, 5 lutego 2011

Gardenlove - powiew wiosny w środku zimy.



3 metry czarnego materiału + 3 metry malinowej podszewki + 3 metry podszewki w kolorze ciepłego beżu + 2 zamki w pasujących kolorach + kilkanaście godzin spędzonych na szyciu kwiatów, a następnie ręcznym ich zszywaniu i przyszywaniu + godzina z aparatem w ręku i odważnymi dziewczynami, którym niesprzyjająca pogoda wcale nie przeszkadzała = dwie fajne sukienki i kilkadziesiąt jeszcze fajniejszych zdjęć.







20 komentarzy:

  1. I wmawiaj mi że Baśka nie jest do ciebie podobna... Ale do rzeczy, ja zawsze w ciebie wierzyłam, a widząc takie piękne efekty twojej pracy i znajomego uporu mogę tylko trzymac mocniej kciuki byś odniosła sukces nie tylko na blogach czy fb, bo wiem ze to już niedługo. ;* -mika

    OdpowiedzUsuń
  2. no no no, pięknie ci to wyszło! cudne są :) masz talent dziewczyno ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Kasiu, bardzo podobają mi się Twoje 'ogrodowe' kreacje. Prowadzę blog o tematyce ogrody/style i chciałabym zaprezentować Twoje sukienki. Wysyłam pomysł mailem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki Ty masz talent :)
    Nie dziwię się, że nie przeszkadzał Ci trzygodzinny sen, gdy miałaś już w głowie efekty swojej pracy:)
    Jesteś niesamowita :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy są może one na sprzedaż? bardzo chciałabym taką mieć na specjalne okazje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś mistrzem! polubione :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Malinowa...jest przecudowna! Piękne:)
    Kreska

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana czy mogłabyś zaprezentować w jaki sposób robisz te różyczki? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. omg! ja wolę jasną. ale dziewczyno! zacznij szyć na wiekszą skale i sprzedwaj ;D!

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG, jesteś kapitalnaaa! ja nie miałabym tyle cierpliwości. :D sukienki ubóstwiam. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. mistrz!!!
    dodaje do obs:)
    zapraszam do mnie
    www.hikatrin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dół tej sukienki to najładniejsze wykonanie kwiatowych motywów jakie kiedy kol wiek widziałam!!

    OdpowiedzUsuń
  13. OMG! podpisuję się pod komentarzem anies:) to jest fantastyczne! nie wyobrażam sobie ile musiałaś siedzieć nad samymi kwiatkami*-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny efekt :) Szczególnie zaskoczyło mnie, że wszystkie te kwiatki zrobiłaś sama- po pierwszym zerknięciu na zdjęcie myślałam, że to fabryczne gotowce!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja chce taka na bal gimnazjaly!!! Lub w przyszłosci na studniówkę!!
    Ta beżowa "nude" jest boska, chyba bede miała co robić w przerwy od szkoły :)

    PS. Masz dziewczyno taleft i pomysłowaść ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne kiecki! Rewelacyjny pomysł! Chyba bedę musiała pokombinować coś w tym kierunku ;) Naprawdę mnie zainspirowałaś! :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń