

3 metry czarnego materiału + 3 metry malinowej podszewki + 3 metry podszewki w kolorze ciepłego beżu + 2 zamki w pasujących kolorach + kilkanaście godzin spędzonych na szyciu kwiatów, a następnie ręcznym ich zszywaniu i przyszywaniu + godzina z aparatem w ręku i odważnymi dziewczynami, którym niesprzyjająca pogoda wcale nie przeszkadzała = dwie fajne sukienki i kilkadziesiąt jeszcze fajniejszych zdjęć.





czerwona to mój faworyt!
OdpowiedzUsuńobie świetne
OdpowiedzUsuńI wmawiaj mi że Baśka nie jest do ciebie podobna... Ale do rzeczy, ja zawsze w ciebie wierzyłam, a widząc takie piękne efekty twojej pracy i znajomego uporu mogę tylko trzymac mocniej kciuki byś odniosła sukces nie tylko na blogach czy fb, bo wiem ze to już niedługo. ;* -mika
OdpowiedzUsuńno no no, pięknie ci to wyszło! cudne są :) masz talent dziewczyno ;)
OdpowiedzUsuńWitaj Kasiu, bardzo podobają mi się Twoje 'ogrodowe' kreacje. Prowadzę blog o tematyce ogrody/style i chciałabym zaprezentować Twoje sukienki. Wysyłam pomysł mailem.
OdpowiedzUsuńJaki Ty masz talent :)
OdpowiedzUsuńNie dziwię się, że nie przeszkadzał Ci trzygodzinny sen, gdy miałaś już w głowie efekty swojej pracy:)
Jesteś niesamowita :)
pozdrawiam
Czy są może one na sprzedaż? bardzo chciałabym taką mieć na specjalne okazje ;-)
OdpowiedzUsuńjesteś mistrzem! polubione :))
OdpowiedzUsuńMalinowa...jest przecudowna! Piękne:)
OdpowiedzUsuńKreska
Kochana czy mogłabyś zaprezentować w jaki sposób robisz te różyczki? Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńomg! ja wolę jasną. ale dziewczyno! zacznij szyć na wiekszą skale i sprzedwaj ;D!
OdpowiedzUsuńCudne.. Jesteś świetna!
OdpowiedzUsuńOMG, jesteś kapitalnaaa! ja nie miałabym tyle cierpliwości. :D sukienki ubóstwiam. <3
OdpowiedzUsuńmistrz!!!
OdpowiedzUsuńdodaje do obs:)
zapraszam do mnie
www.hikatrin.blogspot.com
Dół tej sukienki to najładniejsze wykonanie kwiatowych motywów jakie kiedy kol wiek widziałam!!
OdpowiedzUsuńOMG! podpisuję się pod komentarzem anies:) to jest fantastyczne! nie wyobrażam sobie ile musiałaś siedzieć nad samymi kwiatkami*-*
OdpowiedzUsuńJej! Są rewelacyjne ;o
OdpowiedzUsuńŚwietny efekt :) Szczególnie zaskoczyło mnie, że wszystkie te kwiatki zrobiłaś sama- po pierwszym zerknięciu na zdjęcie myślałam, że to fabryczne gotowce!
OdpowiedzUsuń:)
Ja chce taka na bal gimnazjaly!!! Lub w przyszłosci na studniówkę!!
OdpowiedzUsuńTa beżowa "nude" jest boska, chyba bede miała co robić w przerwy od szkoły :)
PS. Masz dziewczyno taleft i pomysłowaść ;)
Świetne kiecki! Rewelacyjny pomysł! Chyba bedę musiała pokombinować coś w tym kierunku ;) Naprawdę mnie zainspirowałaś! :) Gratuluję :)
OdpowiedzUsuń