środa, 23 lutego 2011

Kopertówki - Garden w wersji pink.



Wczoraj miałam ubaw po pachy na aerobiku, gdzie z koleżanką trafiłyśmy do grupy zaawansowanej, będąc pierwszy raz na zajęciach. Nienawidzę aerobików, fitnessów ani basenów, jedynym sportem jaki uprawiam jest poranny jogging, ale za namową koleżanki, skusiłam się na te zajęcia. Ba, obiecałam nawet, że wykupię miesięczny karnet. Jest i druga strona medalu, tak zafascynowana wczorajszym aerobikiem, rozgrzana wybiegłam na mróz i dziś mam zapalenie płuc. To zupełnie nie jest czas na chorowanie u mnie, więc faszeruję się różnymi tabletkami i leczę się jak mogę. W końcu lada moment ważny przełom w moim życiu, w końcu jutro kolejne zajęcia z aerobiku.



Jeśli bardzo się komuś podoba, wiadomo: kasiaskalska.blogspot@wp.pl. Wszystkie inne moje kopertówki tu: Kicz Collection.

PS Przypominam o konkursie, w którym do wygrania jest czerwona kopertówka Garden. Więcej o konkursie tu: KONKURS.

Sia - Clap your hands (Fred Falke Remix)

6 komentarzy:

  1. śliczne kopertówki :)
    pozdrawim cieplutko :>

    http://sasanja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. nie no....do zapalenia płuc to jeszcze daleko :)))

    piękna kopertówka

    OdpowiedzUsuń
  3. jest szansa na kupno takiej kopertówki?

    OdpowiedzUsuń
  4. oczywiście, wszystko tu: kasiaskalska.blogspot@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. super!a jakie sa ceny tych kopertowe???

    OdpowiedzUsuń