sobota, 19 lutego 2011

Kopertówki - Gardenlove.


Jestem bardzo wybredna. Nie kupiłam jeszcze w życiu kopertówki, która odpowiadałaby mi w stu procentach. Kiedy miała dobry kolor, miała zły rozmiar i na odwrót. Kiedy była prawie idealna, miała doklejony tandetny gadżet, którego nie dało się zlikwidować. Pozostały działania na własną rękę.
Od czego się zaczęło? A od tego, że potrzebowałam takiej czerwonej, jak na zdjęciu poniżej, a nigdzie nie mogłam znaleźć. W głowie mi się ubzdurało, że spróbuję uszyć... potem było już jak zwykle z górki. A kiedy dostałam w swoje ręce kilkanaście fajnych rodzajów materiałów, po prostu wpadłam w kopertówkowy szał, więc pewnie będzie ich tu bardzo dużo w najbliższej przyszłości.
Wszystkie moje kopertówki wykonywane są własnoręcznie, solidnie i starannie, w każdą wkładam całą siebie. Są otwierane, obszywane wewnątrz podszewką, a na klapce mają metki Kicz Collection. Dziś, na dobry początek, czerwona, czarna, fioletowa i granatowa, wszystkie w wersji Garden.

Czerwona.
 Czarna.
 Fioletowa.
 Granatowa.
Jeśli któraś się podoba, jeśli ktoś ma pomysł i zachciankę na inny kolor, uszyję. Kontakt: kasiaskalska.blogspot@wp.pl

The Ting Tings - That's Not My Name

11 komentarzy:

  1. ładne ale widac zwlaszcza na czerwonej ze brzegi ,,kwiatów" sa obszarpane

    OdpowiedzUsuń
  2. a czym są usztywniane?

    OdpowiedzUsuń
  3. tekturowymi wkładami do torebek.

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm, szkoda , że nie dodałaś mojego wczorajszego komentarza, tzn , zę dodajesz tu komentarze tylko mówiące o Tobie w superlatywach. Chyba nie taka jest idea tego wszystkiego czyt. blogowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś świetna
    te kopertówki sa fantastyczne
    kiedyś na pewno zamówię jakąś +____+
    a nie miałabyś możliwości dołączenia jakiegoś łańcucha?pozdrawiam ;3

    ~mexy

    OdpowiedzUsuń
  6. te obszarpane brzegi są brzydkie, wszystko psują, przez to kopertówka wygląda jak zrobiona na odwal, a takiego efektu raczej nie chcialas

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od kilku miesięcy stale odwiedzam Twoją stronę i za każdym razem jestem mile zaskoczona. Rzeczy, które robisz są wspaniałe, unikatowe, jedyne w swoim rodzaju. Podziwiam cię za to, że z niczego potrafisz wyczarować "małe" dzieło sztuki, że masz na to czas i cierpliwość. Jeżeli dalej będziesz odważna i oryginalna, to myślę, że kicz collection odniesie ogromny sukces.
    Tego właśnie Ci życzę.
    Z pozdrowieniami,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  8. pomysł fajny, szkoda że podszewka wszyta niezbyt ładnie

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałam obszarpane, zrobiłam obszarpane, bo takie mi się podobały. jak zechcę gładkie, w kropki czy paski, takie zrobię. jeśli na odwal, to odwal. Kicz Collection - Kicz (powtórz trzy razy). a czy drogie? nikogo nie zmuszam do kupowania :)

    na koniec podszewka obszyta jest tasiemką, czego nie udało jak na razie uchwycić się na zdjęciach, bo fotograf odciągnął mnie w środku pracy. wkrótce pokażę, jak to wygląda od środka.

    OdpowiedzUsuń
  10. prześliczne!!:)
    a mogłabyś, w którymś z kolejnych wpisów pokazać jak robi się takie 'kwiatki'
    proszę! :))

    J.

    OdpowiedzUsuń