niedziela, 13 marca 2011

Armani, Kicz i Reszta, czyli...

... znów jest niedziela, a ja nie mam zielonego pojęcia, gdzie uciekł mi ten tydzień. 
Jak widać wiosna w pełni, dziś zrezygnowałam całkowicie z kurtki, a na nogach, dla wygody, odmiany i ze względów zdrowotnych, zawitały rzadko u mnie spotykane buciki. Tak wyglądam w niedzielnej, roboczej wersji, bo niedziela jest dla mnie takim dniem tygodnia, w którym mam najwięcej spraw do załatwienia i cały czas gdzieś biegam. A odpoczywam w sobotę. Całe życie na przekór zasadom.
Teraz kawa, kawa i Kings of Leon, którego kawałeczkiem dzielę się z Wami na dole wpisu, życząc Wam równie słonecznego i pięknego dnia.

Przypominam o very important thing:
Szaleństwa z okazji Dnia Kobiet mają takie skutki, że bilety zabukowane, wkrótce wyjeżdżam na trochę. Dlatego, jeśli ktoś jeszcze jest zainteresowany Kicz Collection, a w szczególności torebkami, to zamówienia przyjmuję do następnej niedzieli (wszystkie pytania i zamówienia proszę kierować tu: kasiaskalska.blogspot@wp.pl).
 

spodnie: Armani Jeans. bluzka, sweter i okulary: Zara. torebka: Kicz Collection. buty i szal: H&M. 
a samochód brata.

10 komentarzy:

  1. fajnie wyglądasz i jaka fura:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o, też dzisiaj w mojej notce miało wylądować ostatecznie sex on fire, ale skończyło się na black pistol fire! :D świetne masz te spodnie, sh?

    OdpowiedzUsuń
  3. 'reszta ssie' haha :D
    bardzo fajny outfit;)

    karmelowaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Och jak ja się stęskniłam za tym samochodem ;D
    Ja wiosnę w Krakowie witam na wiadomym/słynnym balkonie w ciszy delelktując się słońcem ;)
    Idę jeszcze dla uczczenia tego niesamowitego dnia zrobic sobie kawę ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. niezły look:) i powalające autko:)
    moje ostatnio przeżyło lekką stłuczkę:(

    http://maly-wielki-swiat-miasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. o noł wat :PP mój i Misia " najszyszby w miescie " :P

    OdpowiedzUsuń