sobota, 16 kwietnia 2011

Perły po tuningu (DIY).

Do opublikowania tych zdjęć zostałam wręcz zmuszona, ponieważ publikując jedno z nich, zostałam posądzona o kradzież zdjęć z internetu, a kontaktujący się ze mną  właściciele serwisu, kazali potwierdzić autentyczność zdjęć. W roli wyjaśnienia i potwierdzenia praw autorskich przedstawiam całą sesję powstawania naszyjnika z perłami (który już wcześniej można było zobaczyć na facebooku i wciąż można nabywać), pozdrawiam osobę, która na mnie doniosła i życzę wszystkim udanego sobotniego popołudnia.




14 komentarzy:

  1. Perły sliczne i nie przejmuj sie przeciez wszyscy wiemy ze jestem najlepsza :)!

    http://subiektywnie1606.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem beztalenciam w robieniu takich ladnych rzeczy :/ ale tobie to sie wspaniale udalo!

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż krew we mnie zawrzała. Ja również przyłączam się do pozdrowień osoby, która sama nie potrafi nic wymyślic/zrobic i tylko siedzi przed komputerem szukając ofiary, której mogłaby popsuc dzień.

    OdpowiedzUsuń
  4. ludzie są zawistni...-,-
    masakra.
    A naszyjnik udany.
    Gratuluje pomysłu i wykonania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko wpsółczuję użerania się z takimi mailami. naszyjnik bardzo ładnie wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  6. haha:D ludzie są żałośni :| nie przejmuj się tym i rób dalej to, co robisz, bo świetnie Ci wychodzi ;**

    OdpowiedzUsuń
  7. o masakra...debilizm ludzi internetu nie zna granic:P pieknie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ty jesteś zdolna! ;)
    PS. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniały naszyjnik
    dodaję do obserwowanych i
    polecam mojego bloga
    http://mylifeisbrilliant-julka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. eh, no alee.. najwazniejsze ze masz zajebiste naszyjniki !

    Zapraszam do siebie margaret-j

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny naszyjnik! :)

    Pozdrawiam,
    http://rudsini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń