poniedziałek, 21 listopada 2011

Folklove.


Olaboga, olaboga, co to był za weekend... ;-) Nie pamiętam, żebym pokazywała się tu w takim wydaniu, dlatego teraz, przy okazji powrotu na deski naszego małego spektaklu, nadarzyła się do tego dobra okazja. Oto moje drugie wydanie, nietypowe, ale ukochane. Folklove, gdzie w haftowanej bluzce, czerwonych koralach i czerwonych ustach oraz spódnicach, które są wielkie i ciężkie, ale piękne się kręcą, czuję się jak ryba w wodzie. Pośpiewaliśmy, potańczyliśmy, pograliśmy. Po tym weekendzie mam setki fajnych zdjęć, dlatego pewnie będzie ich tu dużo. Dziś na zdjęciach widnieje również moja przyjaciółka Hanka. A na koniec dziękuję wszystkim, którzy przybyli na wczorajszy występ, mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak my ;-)

12 komentarzy:

  1. Ach... Cudaśnie wyglądasz w takim folkowym wydaniu. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowity klimat, jeszcze nie widziałm takich zdjęć u nikogo na blogu :D
    zapraszam do mnie na giveaway ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za stylem folk,ale Ty wyglądasz całkiem fajnie : ) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty we wszystkim ładnie wyglądasz ; )

    http://sunoevolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajnie! lubię takie ludowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja marzę o prawdziwej ludowej spódnicy:) nosiłabym tak normalnie na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  7. żakiecik chętnie bym przytuliła do swojej szafy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciągle zaskakujesz:) A tą spódnicę to można przecież śmiało na co dzień nosić:D

    OdpowiedzUsuń
  9. to są nowe, premierowe stroje, które kosztowały tyle, że gdyby im się coś stało, do końca życia bym się nie wypłaciła ;) dlatego wolno mi w nich tylko występować ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog! Pozwoliłam sobie dodać Ciebie do obserwowanych :) Ślicznie Ci w tym stroju :))) PS. Kiedyś też byłam tańczącą krakowianką , ale to było wieeeeeeki temu :P :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, a gdzie występowałaś/występujesz? Jak kiedyś będę miała więcej czasu, to prześledzę Twojego bloga od początku i pewnie znajdę tam więcej info o Tobie, ale w tej chwili nie mam na to czasu - więc pytam :)

    OdpowiedzUsuń