środa, 7 grudnia 2011

Candles & IkeaLove.


Powiedzcie, że nie tylko ja jestem uzależniona od świeczek porozstawianych po całym mieszkaniu. Uwielbiam wieczorny blask świec, a ich ilość w moim otoczeniu jest niezliczona. Kocham proste świeczki i świeczniki z Ikea, niestety do żadnego sklepu nie mam rzutu beretem, a oddział na Podkarpaciu buduje się, buduje i nie może skończyć, dlatego z sentymentu najczęściej i największe ilości kupuję w Krakowie. Pada na Kraków i na moich wspaniałych znajomych, którym mogę wysłać zamówienie, a oni fatygują się i spełniają moje zachcianki. Poniżej moja świąteczna lista (jak widać na świecznikach się zaczyna i na świeczkach kończy), którą można stworzyć na stronie sklepu, wydrukować i zabrać na zakupy, co dużo ułatwia. Nie wiem jak Wy, ale ja jak wchodzę po jedną rzecz, wychodzę z dwudziestoma. Pierwszy raz taką robiłam i muszę stwierdzić, że jest to o wiele łatwiejsze, przyjemniejsze i szybsze niż spisywanie i wysyłanie numerów z katalogu ;-)


5 komentarzy:

  1. Drugi z kamienami wyglada pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście świeczki są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, też je uwielbiam:) Zdarzyło mi się nawet "wypuścić" własne. Efekty na moim blogu w poście "Świece Malko"- zapraszam. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń