poniedziałek, 19 grudnia 2011

Mała rzecz, a cieszy.


Powyższą grafikę dostałam w prezencie od Olgi (www.liontari-fashion.blogspot.com) i choć przyznaję, że z moimi umiejętnościami panowania nad nowościami technicznymi nie mam zielonego pojęcia, jak to się robi, ile w to trzeba pracy włożyć, ale efekt jest naprawdę fajny. Na tyle fajny, że wkrótce będę mieć to na ścianie ;-)
Oldze dziękuję, a wszystkich dziś w wolnej chwili zapraszam na Szafę, gdzie próbuję ogarnąć bałagan - SZAFA KLIK.

4 komentarze: