wtorek, 8 marca 2011

Pełen Garden na Dzień Kobiet.

Chyba nic tak nie działa na kobiety, jak kwiaty. Kiedy pomyślałam o Dniu Kobiet, pomysł na wpis mógł być tylko jeden - kwiatowy szał, w którym tkwię od trzech miesięcy. Poniżej zdjęcia mojej małej kwiatowej roboty, niektóre już były, niektóre nie, niektóre już macie Wy. 
I życzę wszystkim kobietom siły i wiary, że w życiu można osiągnąć wszystko oraz dużo uśmiechu, nie tylko w tym dniu, ale przez cały rok, aż do kolejnego 8go marca ;-)

Szczególne pozdrowienia i życzenia ślę do zielonej Irlandii, do kobiety, która przez dwa lata wspólnego mieszkania codziennie temperowała mój charakter i słała mi cięte riposty, bez których jakoś pusto się u mnie zrobiło - do Brzozanki.
I na Kraków, z sentymentem do równie zielonej dzielnicy, gdzie mieszka panienka Mika i teraz, czytając to na pewno uśmiecha się do monitora :-) Ukłon niski i uściski, Kobiety!


Jeśli któraś bardzo się podoba, wiadomo: kasiaskalska.blogspot@wp.pl (dla ułatwienia konwersacji proszę o link konkretnej torebki w wiadomości). Nie odpowiadam na pytania dotyczące cen w komentarzach. Wszystkie inne moje torebki tu: Kicz Collection.