wtorek, 3 stycznia 2012

Sylwester 2011 vs. Nowy Rok 2012.


Olaboga, olaboga... w końcu dorwałam się do zdjęć. Powyżej przed imprezą, w całej okazałości,  poniżej imprezowo. Sukienkę miałam kupioną ze dwa miesiące temu w H&M za bodajże 199,00, a włosy i makijaż zrobiłam sobie sama. Zupełnie nie wiem, jak Wam wytłumaczyć, jak to czesałam, bo byłam wkurzona i uczesałam się na szybko w 2 minuty. Filmik nie wchodzi w rachubę, bo jestem antykamerowa, może uda mi się to jakoś sfotografować, to kiedyś opiszę :) Tymczasem dziś ostatni raz zdjęcia z pożegnania roku 2011 i powitania 2012, więcej nie będę Was zamęczać, obiecuję. Enjoy! ;-)

23 komentarze:

  1. Piękna sukienka, Świetnie wyglądałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie :D Szczęśliwego!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna sukienka ;D
    http://www.martienna.blogspot.com/ nowy post :) wpadnij !:*

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna sukienka! Makijaż i fryzura świetnie do niej pasują;)

    OdpowiedzUsuń
  5. to nie jest Twoja sukienka maszkaro

    OdpowiedzUsuń
  6. z poważaniem Twoja ukochana siostra

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodką masz buźkę ;) A sukienka oczywiście bardzo interesująca

    OdpowiedzUsuń
  8. No bardzo ładnie :)
    Ale mało zdjęć ;PP

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna sukienka! Wyglądasz bardzo kobieco i ze smakiem!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie podoba mi sie ta sukienka, w ogóle gratuluję Ci pomysłów na prowadzenie bloga, bo jest on ostatnio jednym z moich ulubionych, które odwiedzam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjnie wyglądałaś! :)
    xx

    www.sasanja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie kupiłaś tą piękną sukienkę ? wyglądasz w niej wystrzałowo !

    OdpowiedzUsuń
  13. WSPANIAŁA SUKIENKA! super stylizacja. :)

    OdpowiedzUsuń