niedziela, 19 lutego 2012

Dama z łasicą.


Sweter: Zara. Bransoleta: H&M. Buty: Primark.

Dziś, mówiąc szczerze, chciałam napisać o trendzie na sezon wiosna - lato, który już wisi na włosku i lada moment wkroczy do akcji, trendzie, który zdecydowanie polubię - pastelach, miętach, beżach, różach i wszystkich innych jasnych kolorach w zgaszonych wersjach. Chciałam, ale kiedy po kilkudniowej przerwie od internetu zajrzałam na kilka blogów, ku mojemu zaskoczeniu dosłownie wszyscy już o tym napisali. Nie lubiąc schematów, jak tylko znajdę czas pokażę Wam, co mnie totalnie zauroczyło i zrównało z ziemią, również na nadchodzący sezon (i nie będą to pastele). Kto ciekawy i chce zobaczyć szybciej niż u Skalskiej na blogu odsyłam do poszukania wiosennej kolekcji Blumarine (w której królują zwiewne tkaniny i lata 70) oraz kolekcję oznaczoną metką Jean Paul Gaultier (dedykowaną i inspirowaną Amy Winehouse). 
Tymczasem dziś ani pastelowo, ani zwiewnie, ani specjalnie wyszukanie. Ażurowy sweter oversize, czarne cygaretki, niskie obcasy, trochę złota i łasica. Głupio zabrzmi, ale w ostatki... odpoczywam. I (w co pewnie jeszcze trudniej uwierzyć) dobrze mi z tym ;-) Enjoy!

całej reszty słuchać tu -

7 komentarzy:

  1. Twój kot ma chyba tak samo jak mój - nie lubi zdjęć i na każdym musi wyjść rozmazany. ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. faaajne zdjęcia ;) i podobają mi się takie `drewniane` klatki schodowe, nadają wnętrzu dużo ciepła ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny sweter i kotek;)!♥

    OdpowiedzUsuń
  4. MIAŁO BYĆ O MNIE! :(

    OdpowiedzUsuń