czwartek, 9 lutego 2012

Hello mister, pleased to meet you.


Spódnica: Simple. Bluzka: United Colors Of Benetton. Torebka: New Look. Buty: Primark.

Plisowana spódnica w wersji candy, bo przy porządkach znalazły mi się jakieś zdjęcia, o których totalnie zapomniałam. A poza tym, jest mi takie zimno, że za lato oddałabym dziś chyba wszystko. Zdecydowanie wolę za gorąco, niż za zimno - dajcie mi lato, bo zwariuję do końca.

8 komentarzy:

  1. Ale lato, ile słońca! ech...

    Tymczasem zapraszamy do obserwowania naszego bloga http://lenalona.blogspot.com/

    Dziś dodałyśmy zabawną stylizację zimową (śnieg padał ładnie, więc wyciągnęłyśmy czapy, emu i heja na miasto!), a na jutro szykujemy duuużą recenzję kosmetyków. Bez wazeliny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę już lato ! Dzięki, że mi przypomniałaś, że za oknem pada śnieg :p zdjęcia śliczne :) obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak ja również zdecydowanie wolę gdy jest mi za gorąco niż za zimno. Po za tym latem niewiele mi do szczęścia potrzeba, a zimą... eh.
    Cudnie Nas tutaj rozpieszczasz kolorkami i słoneczkiem. :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też chce latoo ! chociaż tą wiosnę :)
    aż mi się cieplutko zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zatęskniłam za wiosną! Pięknie ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. ojjj chyba przywołałaś na bloga WIOSNĘ!!!
    Aż tutaj czuję jak pachną konwalię i bez :)

    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wierzę.. taka wiosna u Ciebie? Mogę zapytać gdzie to?? U mnie za oknem -7 i tyle śniegu że ledwo z parkingu wyjechałam.. A mieszkam nad morzem! Gdzie niby zawsze jest cieplej ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie powiało wiosną - nic tylko czekać aż znów tak będzie haha :) Ślicznie wyglądałaś.

    http://lady-in-high-heels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń