piątek, 24 lutego 2012

Kto pyta, nie błądzi.

Z życia wzięte. Część pytań pokrywa się z pytaniami z wywiadów, które możecie znaleźć w kolumnie po prawej, na samym dole, dlatego odpowiedzi wciąż te same, nie ma sensu się powtarzać. Kto ciekawy, odsyłam na strony z wywiadami. Na całą resztę odpowiadam poniżej.

 Gdybyś miała nieograniczony zasób bonów pieniężnych do jednego sklepu, jaki to byłby sklep?  
  Pierwsza na myśl nasunęła mi się Ikea, bo życie byłoby o wiele piękniejsze, gdybym mogła wejść, wynieś wszystko, co chcę i urządzić sobie minimalistyczny, szwedzki dom. A tak bardziej pod kątem modowym, to zdecydowanie do poczciwej Zary, gdzie jak już nie raz podkreślałam, mogłabym się ubierać od stóp do głów.

Ulubiona kawa? 
Czarne, podwójne espresso. Ewentualnie czarna jak diabeł, parzona po turecku.

Ulubiona modelka?
Od zawsze, na zawsze Anja Rubik.

Książka, która Cię ostatnio wciągnęła? 
 „Biała Masajka”, polecam. Można pochłonąć ją jednym tchem.

Ulubiona aktorka/aktor, jeśli chodzi o grę? 
Na chwilę obecną Meryl Streep i Matt LeBlanc.. Niekoniecznie w duecie ;-)

Prezent, który ostatnio wywołał uśmiech na Twojej twarzy? 
Żywe, kolorowe tulipany.

Skończyłaś jakieś szkoły albo kursy wizażu? 
W tym temacie skończyłam szkołę Stylizacji wizerunku, ukończyłam I i II stopień wizażu i charakteryzacji, a także kurs personal shoppera i kreowania wizerunku biznesowego… choć nie do końca się tym zajmuję. Ale niedawno dostałam szansę i lada dzień zacznę dużo pracować z marką Loreal. I tak, moja praca jest moją pasją ;-)

Czy przeniosłaś się już w góry? 
Przez powyższy Loreal, przedwczoraj zostawiłam serce na Podhalu i na jakiś czas wróciłam robić karierę. Czasy mamy okrutne, trzeba zostawiać serce i chwilowo kierować się rozsądkiem. Ale bilet miesięczny na trasie Rzeszów – Zakopane wykupiony ;-)

Ulubione miejsca w Zakopanem? 
Sumienie nie pozwala nie umieścić na pierwszym miejscu Owczarni na Krupówkach, następnie niech będzie Targ pod Gubałówką i krupówkowe Morskie Oko, gdzie można wytańczyć się za wszystkie czasy a także napić bardzo dobrego, zakopiańskiego drina.

Ulubione miejsca w Krakowie? 
Argentyńsko – czeskie miejsce Diego i Bohumił, Społem na Św. Tomasza i każde Gruzińskie Chaczapuri, gdzie za każdym razem będąc w Krakowie się stołuję.

 Gdybyś miała mieszkać w innym kraju, jaki to byłby kraj? 
Bułgaria. Albo południowa Irlandia.

Trzy życzenia dla złotej rybki? 
Dom w Zakopanem, mieszkanie w Rzeszowie i miętowy rower Electra.

Marzenie modowe? 
Miejsce w pierwszym rzędzie na NY Fashion Week.

Gdybyś miała przejść się po czerwonym dywanie podczas rozdania Oskarów jaką wybrałabyś suknię?
Czerwoną Marchesa ze zdjęcia poniżej. Ostatnio nad nią wzdycham i gdybym tylko miała okazję taką założyć, od razu uszyłabym sobie taką!


 Ile masz lat? 
23.

 Ile masz wzrostu? 
 Całe 165.

Jaką piosenkę masz teraz w głośnikach?
Wierzcie, lub nie ;-)


4 komentarze:

  1. Hehehe piosenka faktycznie rozwalająca :)

    Dodajemy do obserwowanych i zapraszamy do nas. Obiecujemy nie tylko modowe wrażenia :)
    Najnowszy post: http://lenalona.blogspot.com/2012/02/ciao-katowice.html

    Pozdrawiamy Lena & Lona
    http://lenalona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń