niedziela, 4 marca 2012

Jasny trencz, czyli wiosna w zimie.


Płaszcz: Orsay. Apaszka: Chanel. Torba: H&M. Okulary: Zara. Buty: Primark. 
(czyli niedzielna mieszanka wybuchowa)

Niezależnie, którą biblię mody czy poradnik typu "co trzeba mieć w szafie, a czego trzeba się pozbyć" otworzycie, wszędzie znajdziecie jasny płaszcz, ostatnio najczęściej zwany trenczem, który jest totalnym must have, czyli rzeczą, bez której babska szafa nie może funkcjonować. Jako osoba bardzo dociekliwa, doszukująca się we wszystkim drugiego dna i próbująca obalić każdy mit, ze skruchą dziś zgadzam się całkowicie z wyżej wymienionymi bibliami. Jasny, cienki płaszcz powinna mieć każda kobieta. Jest to tak uniwersalna i pasująca do wszystkiego rzecz, że niektórzy nawet sobie z tego nie zdają sprawy. W takim płaszczu przeskakujemy teraz z zimy na wiosnę, w letnie wieczory zakładamy do sukienki, w mokrą jesień do kaloszy, na wieczorne wyjście... mogę wymieniać w nieskończoność. W tym roku postanowiłam zainwestować w nowszy model, dlatego zamknęłam się w naszych ogólnodostępnych sieciówkach i postanowiłam nie wyjść bez tego płaszcza. Obecnie ten kolor, z racji tego, że pastele zostały wyniesione na podium, znajdziecie wszędzie. Ja uważam, że fasony różnią się tak małymi detalami, że postanowiłam znaleźć najładniejszy, ale też w dogodnej cenie. Zara oferuje nam za 269,00, Bershka i Reserved prawie identyczne za 229,00, w H&M'ie, o dziwo żaden mnie nie zachwycił. Mój kupiłam w Orsay'u za 139,00, obecnie wisi na wieszakach, ja jestem nim zachwycona. Dlatego, gdyby ktoś chciał mieć płaszcz jak Skalska z dzisiejszego wpisu, to odsyłam do sklepu, a ja uciekam cieszyć się pogodą, którą również możecie zobaczyć na zdjęciach. Jest słońce, jest błękitne niebo, czas na spacer. Enjoy!

12 komentarzy:

  1. też uważam, że bez trencza szafa nie może normalnie funkcjonować ;) niestety ten Twój nie podoba mi się ze względu na błyszczącą powierzchnię, którą dostrzegłam dopiero na zdjęciach katalogowych - na Tobie wygląda lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam już ochotę na trenczyk <3

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny trencz no i cena jak najbardziej na plus!

    dodałam do obserwowanych, zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny secik :)))


    ZAPRASZAM na GIVEAWAY z okazji Dnia Kobiet:)))
    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten sam płaszcz tylko w innym kolorze, kupiłam w Orsay'u w tej samej cenie tylko...2 lata temu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trencz to podstawa na wiosne:) Bardzo ladnie:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Płaszczyk bardzo ładny:) Fajnie masz upięte włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny trencz, nie wspominając o bucikach! Idealne na wiosnę:)
    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do mnie na ciekawy post o kwasach hydroksylowych w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ojej,myslalam ,ze to Kasia Tusk ,stylizacja ta sama ,fryzurka takze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trencz jest swietny tylko ze nie moge go znalezc w sklepie online buuuu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, potrzebuję rady. Mam bardzo podobny płaszczyk i kompletnie nie wiem jakie dobrać do niego dodatki. Bardzo elegancko wygląda zestawienie z czernią, ale myślałam o czymś jaśniejszym, np. o jasnym brązie. Mogłabyś mi doradzić? Kompletnie nie mam do tego głowy :(

    OdpowiedzUsuń