wtorek, 6 marca 2012

A little bit of spring.


Marynarka: Bershka. Bluzka: no name. Spodnie: Next. Torba: Primark. Okulary i bransoleta: H&M.

Lubię to, że urodziny świętuję tydzień później niż wypadają, Walentynek nie świętuję wcale, a Dzień Kobiet dwa dni wcześniej. Dziś, z tej ostatniej okazji, dostałam dwa bilety na wrześniowy koncert Coldplay, o których nawet w snach nie marzyłam. Z szoku i nadmiaru szczęścia nie mogę się otrząsnąć. Już nigdy nie powiem, że nie lubię niespodzianek. Nigdy! ;-) 

12 komentarzy:

  1. coldplay <3 ja też wybieram się na ten koncert ;)

    PS genialna bransoletka! <3

    buzi buzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja !! Podoba mi się taki luźny, ale zarazem elegancki styl :> !!

    OdpowiedzUsuń
  3. stylizacja super! a w szczególności torba i marynarka <3
    ps. zazdroszczę takiej niespodzianki :) "do zobaczenia" na stadionie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna stylizacja, bardzo lubię taką sportową elegancje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te buty strasznie słabo wygladaja w tym zestawieniu

    OdpowiedzUsuń
  6. to są okulary z H&M? a ja je minęłam ostatnio i nawet ne zmierzyłam. ojjj, tzeba się będzie wrócić i nabyć :D

    Pozdrawiam
    Lona
    Ps. zapraszam także do nas na nowy post i konkurs http://lenalona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie wyglądasz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Ciebie i Twój blog, więc mamy nadzieję że pomożesz:
    KONY 2012 - http://www.youtube.com/watch?v=Y4MnpzG5Sqc&feature=channel_video_title
    ~affectionate.

    OdpowiedzUsuń