sobota, 24 marca 2012

Czarna marynarka z ćwiekami (DIY).


Ćwiekami bawiłam się już kilka razy, pierwszy na myśl przychodzi mi wpis z klasyczną białą koszulą nabitą sreberkami (TU - Biała koszula z ćwiekami (DIY), czyli kolejny klasyk na bogato.-), dziś podobna bajka. Czarną klasyczną marynarkę kupiłam w secondhandzie, zapewne za grosze, swoje już ze mną przeszła, a teraz, kiedy kupiłam sobie nową, tej postanowiłam nadać drugą młodość. Okrągłe ćwieki dostaniecie w każdej pasmanterii. Szukałam fajnego wzoru i kształtu nabicia, w internecie figuruje całe mnóstwo ramion, mankietów czy kieszeni nabitych ćwiekami, dlatego postanowiłam znaleźć coś bardziej ciekawego. Z pomocą przyszła mi amerykańska marka Virgin Black, specjalizująca się w klimatach punk i rock, nie do końca moich klimatach, ale w marynarce obitej wzdłóż krawędzi zakochałam się. Poniżej możecie zobaczyć co i jak się stało z moją marynarką, jak zrobiłam sobie podobny model oszczędzając 112 dolarów, a wkrótce zobaczycie ją w jakimś zestawie. Tym małym, sobotnim projektem kończę siedzenie przed laptopem i uciekam chłonąć słońce w plenerze - miłej soboty, hej!

8 komentarzy:

  1. Bardzo zgrabnie wyszło;)
    Osobiście na chwilę obecną kończę zamówienia biustonoszy z ćwiekami, mam nadzieję że szybko mi pójdzie bo koturny już na mnie czekają;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale zajeb**** :))
    powiedz a próbowałaś nabijać ćwieki np na kurtkę skórzaną typu ramoneska??:))


    Potrzebny Twój głosik - pomożesz??:)
    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com/2012/03/kochani-potrzebne-wasze-gosy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie Ci wyszło, ale ja jakoś nie przepadam za okrągłymi ćwiekami. ;)


    Ja też się bawiłam dzisiaj ćwiekami i marynarką. Zapraszam do mnie, jesli ciekawi Cię i Was wszystkich efekt.:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna;*

    OdpowiedzUsuń