środa, 5 czerwca 2013

Dlaczego pan młody nie powinien widzieć sukni panny młodej przed ślubem?

Bo każda kobieta marzy o takiej reakcji mężczyzny ;-)


Osobiście chciałabym, żeby reakcja mojego przyszłego męża była taka, jak ta na drugim i trzecim zdjęciu, ale jak znam życie i mojego faceta, będzie taka, jak na ostatnim ;-)

22 komentarze:

  1. Ja tam nie przestrzegam takich "rzeczy". My razem wybieramy moją suknię, jak i garnitur mojech faceta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się nad tym zastanawiałam, tym bardziej, że mieszkamy w jednym domu, z jednego domu będziemy jechać do kościoła. ale ryzyk fizyk - postanowiłam, że zobaczy mnie przy samym wyjściu do kościoła i mam nadzieję, że mi się to jakoś uda ;-)

      Usuń
    2. Ja wybierałam suknię z moim narzeczonym!wiem,że to on najlepiej mi powie,w czym mu się podobam ,i jeśi się w danej rzeczy dobrze czuję i mi też się podoba to wybór wiadomy! a nie tam faszywe oceny 'przyjaciółeczek':)

      Usuń
  2. nieee ja zdecydowanie tez:) Skalska więcej postów slubnych, uwielbiam cie czytac jestes dla mnie cholerną inspiracją!:) Kiedys jak bede w Zakopcu( co nie bedzie łatwe bo mieszkam w Gdynia) wpadne do "Twojego" h&ma :) a takie pytanie z ciekawosci jeszcze- bedziesz zmieniac nazwisko po slubie czy zostawisz swoje albo podwojne?
    Pozdrawiam zakochana w Tobie o Twoich postach Diana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a zapraszam zapraszam ;-) a co do nazwiska, to zmieniam - będę Kasia z jednym, najbardziej góralskim nazwiskiem w Polsce, hej!

      Usuń
    2. Bahleda? Curuś? Karpiel? Czy Bułecka? ;)

      Usuń
    3. ale kasia skalska naprawdę wcale nie nazywa się skalska...

      Usuń
  3. Ja wielu przesadow ogolnie nie przestrzegam,ale tego zamierzam sie trzymac,chociażby właśnie dla takiej reakcji ! ;)

    Pattkaa.

    OdpowiedzUsuń
  4. O RANY!!!! przypomniała mi się reakcja mojego Męża :) <3

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały post ! ;) ja też marzę o takiej reakcji i suknia cały czas owiana jest tajemnicą ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe zdjęcia, wywołujące uśmiech na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja znowu juz nie moge tych slubnych postow wiadomo kazdy swoj slub przezywa bo to jeden z najpiekniejszych dni w zyciu ale dla innych to nie jest wydarzenie roku wiec moze w koncu cos o modzie a nie tylko ten slub i slub ile mozna;d

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha! Mnie to raczej bawi!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie mnie przekonałaś, że jeśli kiedyś będę wychodzić za mąż, mojej sukni prawie nikt nie będzie oglądał, a zwłaszcza narzeczony. masz rację - dla takiej reakcji warto pokwapić się o tajemnicę ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, skąd wytrzasnęłaś takie zabawne zdjęcia! Świetne hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko! ALe się wzruszyłam. Mam łzy w oczach. Jeśli będzie mi dane stanać kiedyś przed ołtarzem (o ile znajdzie się książe odpowiedni) to chciałabym by tak zareagował. To jest strasznie urocze. Myślę, że jedn z cudowniejszych momentów i wzruszę w życiu. Zazdroszczę Ci tego górala, gór i góralskiego wesela. :D

    Pozdrawiam
    nkkb

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny post, wzruszyłam się, ale nie tylko ja, więc chyba luz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysl na posta!az mi sie lezka zakrecila.Wychodze za maz 24.sierpnia i tez jestem ciekawa reakcji mojego przyszlego meza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skalska!!!! zabije cie !!!;) wzruszyłam sie a mi sie to nie zdarza!!!!!

    OdpowiedzUsuń