czwartek, 4 lipca 2013

Domowy sposób na cudne włosy - żółtko z oliwą z oliwek i laminowanie włosów żelatyną, czyli dwa mistrzostwa świata.

Choć tytuł dzisiejszego wpisu mówi sam za siebie, to postanawiam jednak dodać od siebie trzy grosze. Ukłon niski w stronę drogich masek, które "wspaniale uzupełniają WSZYSTKIE niedoskonałości włosów", ukłon niski w stronę "cudownych, intensywnych kuracji, które w JEDEN raz uzupełnią szkody wyrządzone włosom przez ROK masakry". Jednak największy ukłon w stronę dwóch zabiegów, które stosuje się od pokoleń, których składniki znajdziecie u siebie w domach, gdzie jajko odżywi, oliwa wygładzi i nabłyszczy włosie, a żelatyna obciąży i wygładzi grube włosy. Nie wyobrazicie sobie, co kilkakrotne zastosowanie potrafi zdziałać z Waszą czupryną, jeśli nie spróbujecie. Ja, mistrzyni dekoloryzacji i koloryzacji, spróbowałam. I szczerze polecam, hej!

Przepis na mistrzostwo świata numer 1:
żółtko jajka + oliwa z oliwek + trochę temperatury do podgrzania + folia do owinięcia czupryny na 30 minut

 Banał, do stosowania raz w tygodniu, a efekty można zobaczyć (i odczuć) już po pierwszym użyciu. Wciskając swoje trzy grosze, dodaję jeszcze 2 łyżki tłustego mleka, z nadzieją, że w takim wypadku dostarczam 100% dobroci moim włosom.
Plusy: włosy odżywione i miękkie.
Minusy: nie zauważam, aczkolwiek trochę trzeba się nagimnastykować, żeby dobrze wypłukać oliwę z włosów.


Przepis na mistrzostwo świata numer 2:
1 łyżeczka żelatyny + 3 łyżeczki wrzątku + 1 łyżeczka odżywki do włosów + folia do owinięcia czupryny na 45 minut
(osobiście moje proporcje są podwojone, bo mam bardzo bardzo dużo włosów)

Drugi banał, do stosowania dwa razy w miesiącu, ale żeby nie oszukiwać, nie dla wszystkich. Należy pamiętać, że laminowanie, to zamykanie łusek włosa i obciążanie go, przez co włos jest ciężki, ale gładki i lśniący. Raczej do włosów niezdyscyplinowanych, grubych, niż do cienkich.
Plusy: cudowne wygładzenie i zdyscyplinowanie włosów.
Minusy: jako posiadaczka włosów grubych, zniszczonych prostownicą i rozjaśnianiem, w tej metodzie zauważam tylko plusy. A patrząc na to, że w salonie za taki zabieg zapłacicie około 300 złotych, a w domu sto razy mniej (jak pięknie to brzmi!), to już w ogóle mistrzostwo.


Sposób przyrządzenia mikstury: do żelatyny wlewacie wodę, dokładnie mieszacie, aż do momentu całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Następnie dodajecie odżywkę i mieszacie, aż do uzyskania w miarę jednolitej konsystencji. Następnie na osuszone ręcznikiem włosy nakładacie miksturę, owijacie głowę folią spożywczą (im cieplej, tym lepiej) i przez 45 minut wyglądacie tak:


Po upokorzeniach, związanych z mało estetycznym wyglądem przez 45 minut, po setkach pytań osób, które już dawno Was nie odwiedzały, a akurat wtedy zachciało im się niezapowiedzianych wizyt, po dociekaniach mężów/chłopaków/facetów "a co to? a po co? a jak? i na jak długo?", dokładnie spłukujecie włosy wodą i układacie jak zawsze.

I z ręką na sercu mówię Wam, że bez większych starań (a naprawdę musiałam dużo się gimnastykować, żeby wyprostować moje włosy) nie będziecie wyglądać tak:


Tylko tak:



Żeby wyprzedzić pytania, spośród kilku moich wyuczonych i praktykowanych zawodów, jestem też fryzjerem, dlatego o włosiu trochę wiem. Wiem, co i jak zrobić, żeby dziś mieć włosy blond, jutro czarne, pojutrze znów blond, a nie być łysa. Osobiście jestem posiadaczką włosów grubych i suchych. Włosy myję dwa razy w tygodniu. Raz w miesiącu niszczę włosy farbą rozjaśniającą, po każdym myciu prostuję włosy. Stosowałam różne zabiegi regeneracyjne włosów, od kauteryzacji olejami bambusa, po keratynowe prostowanie. Każda metoda na pewno coś dobrego wniosła w moje włosie, jednak żadna nie zachwyciła mnie do tego stopnia, żebym była jej wierna przez dłuższy czas. Lubię eksperymentować z domowymi zabiegami, dlatego laminowanie i maseczkę z oliwy z oliwek przetestowałam kilkakrotnie, dzięki czemu nie jestem gołosłowna. I szczerze polecam ;-)

W razie pytań czy wątpliwości, jestem w komentarzach.

60 komentarzy:

  1. Witam Cię Kasiu:) Słyszałam o tej metodzie laminowania włosów już chwilę temu, ale zastanawiam się czy nadaje się do moich dość silnie przetłuszczających się włosów. Ograniczyłam się w tym momencie jedynie do szamponu skrzypowego i widzę delikatną różnicę. Włosy mam grube gęste aczkolwiek wypadają mi niemiłosiernie. Pytam więc czy nadaje się to dla mnie czy nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety raczej nie polecałabym tej metody do włosów przetłuszczających się, bo po laminowaniu włosy są idealnie gładkie i ciężko opadające, co mogłoby potęgować przetłuszczanie się włosów. ale istnieje możliwość laminowania tylko od połowy włosów w kierunku końców, co ujarzmia puszące się i niezdyscyplinowane końce, ale nie narusza i nie obciąża nasady - to mogłabyś spróbować ;-)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź:) Może kiedyś pomyślisz o poście na temat farbowania włosów domowymi sposobami:) bo bardzo zaintrygował mnie fragment "Wiem, co i jak zrobić, żeby dziś mieć włosy blond, jutro czarne, pojutrze znów blond, a nie być łysa.":)

      Usuń
  2. Genialne!! Pierwszy sposób jest mi znany, ale o laminowaniu nie słyszałam :) Wypróbuję na pewno :)

    Pozdrawiam,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam metode z jajkiem-cudo :-) może znasz Kasiu jakieś sposoby na wypadające włosy? Mam włosy cienkie, rzadkie do łopatek więc liczę się z każdym włosem :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żółtko i nafta; skrzypowita, żelazo, selen; ocet i cytryna; żółtko i piwo ;-) mieszanki analogicznie do żółtka i oliwy, reszta do połknięcia.

      Usuń
  4. super blog ,taki inny , szkoda tylko ze dodajesz rzadko posty i tak mało zdjęć ! i ładnie wyglądasz w naturalnych wlosach bez użytku prostownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz slysze o laminowaniu! Swietne musze wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz slysze o laminowaniu! Swietne musze wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli maseczka z oliwy zrobi dobrze moim włosom: cienkim i wymęczonym farbowaniem? Muszę przetestować, dzięki! Jakie proporcje oliwy? Jest jakaś wskazana ilość?
    W tej chwili mam ombre, jednak chciałabym rozjaśnić w końcu też górę. Możesz podać mi jakiś patent, jak to zrobić (i może jakimi specyfikami wg Ciebie najlepiej), żeby nie być łysa i jeszcze bardziej nie zniszczyć włosów?
    Dzięki!

    H.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam taką miseczkę, jak na zdjęciu, z Ikea, i prócz dwóch żółtek, wypełniam ją oliwą do połowy.
      proponuję delikatną kąpiel rozjaśniającą i zatonowanie odpowiednim kolorem - słabo jest mi radzić, nie widząc włosów, więc jeśli chcesz, to ze zdjęciem zapraszam na maila ;-)

      Usuń
  8. Próbowałam laminowanie tym sposobem, ale włosy są dalej napuszone i szorstkie.. ;/ Wiesz może co mogę robić źle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbowałabym zrobić mieszankę z większą ilością żelatyny.

      Usuń
  9. Noszę się z zamiarem wypróbowania żelatyny już jakiś tydzień, zmotywowałaś mnie do spróbowania dzisiaj, efekt jest niesamowity :)
    Mam jeszcze pytanie dotyczące farbowania, mówisz że znasz sposoby na szybkie i mało szkodliwe zmiany koloru włosów :) Od roku próbuję przejść z ciemnego, czekoladowego brązu do ciemnego blondu, ale jak do tej pory żaden fryzjer nie chciał podjąć się zadania rozjaśnienia mojej czupryny :/ Radziłabyś (tak jak każdy z nich) robić to stopniowo refleksami? Próbowałam tego triku, ale koniec końców zawsze robię się rudzielcem i za wszelką cenę chciałabym w końcu tego uniknąć i jakimś cudownym sposobem stać się w końcu blondynką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjedź do Zakopca, a podejmę się od razu! nie lubię rozjaśniania refleksami, bo to jest słaby efekt, a właściwie efekt, znienawidzonych przeze mnie, pasemek. ja takie zabiegi zawsze wykonuję kąpielami rozjaśniającymi i tonowaniem - nigdy nie zawiodło. więcej info jeśli nie prywatnie, to mailowo ;-)

      Usuń
    2. Poprosze o nr telefonu.w zakopcu bede latem i chetnie skorzystam z pani uslug.pozdrawiam.moj email justyna.alzak@gmsil.com

      Usuń
  10. nastepnym razem dodam więcej żelatyny :) a czy po tym zabiegu tylko się spłukuje włosy czy myje się jeszcze szamponem?

    OdpowiedzUsuń
  11. super :) chyba bedzie trzeba sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy laminowanie włosów kręconych nie powoduje, że są obciążone, przez co loki gorzej się kręcą? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obciążenie włosów, przez laminowanie, prostuje włosy.

      Usuń
  13. Mam pytanie odnośnie laminowania żelatyną, czy potem nie będzie problemu z pozbyciem się jej z włosów, czy to skorupki/skały na włosach nie zrobi?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się tego obawiałam, ale odżywka dodana do mikstury wygładza włosy i pozwala na idealne wypłukanie żelatyny z włosów.

      Usuń
    2. Zostało mi tylko spróbować, mam inną odżywkę, ale mam nadzieje że to nie przeszkadza :) Liczę na efekt ze zdjęć, mam takie ni proste włosy, grube, ale siano, a nie chcę niszczyć prostownicą... Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  14. czy na drugim zdjęciu , tym po laminacji włosków prostowałaś je? czy same się tak ułożyły :) przy okazji bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasia, ta meseczka z zelatyna jest super! :) Dzis zrobilam ja pierwszy raz i moje wlosy byly zupelnie inne niz po uzyciu normalnej odzywki :) Lsniace, miekie, śliskie, proste idealne po wysuszeniu :) Bede ja robila coraz czesciej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :)

    Mam takie pytanko, iż jestem posiadaczką włosów kręconych, a nie chce ich prostować tylko chciałabym jakoś zamknąć łuski włosów chociaż na koncówkach, bo moje w łsoy z natury są suche niestety, a sezon grzewczy im w tym nie pomaga, jak jeszcze ogólnie wyglądają fajne bo je odżywiam, to niestety koncówki się puszą :( poleciłabyś cos? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejek arganowy, wcierany po umyciu w końcówki ;-)

      Usuń
  17. mam 3 pytania:)
    1,Czy do żelatyny mogę użyć też odżywki ZIAJA?
    2.nie zaszkodzi to,jeśli nałożę ją ja suche,nieumyte wlosy?
    3. czy efekty widziane są przez jeden dzien czy więcej? nawet po nastepnym umyciu głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. może być każda odżywka.
      2. nie robiłam na suchych włosach, ale osobićie bałabym sie tego, że potem jej nie zmyję - żelatyna oblepia i zastyga na włosach jak galaretka.
      3. dobry efekt utrzymuje się do 2 tygodni.

      Usuń
  18. Witaj. Mam włosy rozjasnianie kilka lat więc wiadomo w jakim są stanie.
    Czy żelatyna pomoże wygładzić włosy?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy maseczkę z oliwy i żółtka nakłada się na umyte włosy czy na suche? A jeśli na umyte to tylko spłukać?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na umyte, można też na suche. zawsze trzeba umyć szamponem i spłukać - oliwa nie wyparuje w cudowny sposób z włosów :-)

      Usuń
  20. Jejku!~Spadłaś mi z nieba ! Dziękuje :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie niestety też się nie udało z laminowaniem... może i są odrobinkę bardziej miękkie, ale dalej odstają każdy w inną stronę. Cóż, będę próbować dalej z większą ilością żelatyny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Po moim laminowaniu powstal tylko jeden wielki koltun i zadnych pozytywnych skutkow :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Super dwa pomysły... Na pewno wypróbuje w domu. Lecz jedno pytanie mnie zżera...
    Czy suszysz włosy suszarką? Ja mam strasznie poniszczone włosy od prostownic, lokówek i suszarki właśnie...
    Zawsze muszę chodzić w upiętych , bo na rozpuszczenie nie nadają się, są napuszone,poniszczone... jednym słowem mówiąc STRASZNE :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suszę, jeśli pozwoliłabym im wyschnąć naturalnie, miałabym włosy jak Shakira :D

      Usuń
  24. Pomocy Kasiu! Podpowiedz mi proszę co zrobić by z brunetki (farbowanej) stać się blondynką ciemną ? Wiele razy próbowałam to efekt był , że stałam się albo rudzielcem albo miałam mocno żółte włosy. Opróćz tego strasznie po tym sie niszczyły włosy, tym bardziej że zawsze stosowałam rozjaśniaczy. Proszę o pomoc :) Z góry dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o moich przechodzeniach z czerni na blond jest już kilka wpisów - polecam poszperać w kategoriach ;-)

      Usuń
  25. Hej ! :) mam do Ciebie kilka pytan! :)
    Jedno z nich : co myslisz o rozjasnianiu wlosow - naturalnymi sposobami? Jestem juz po dwoch zabiegach : cynamon, cytrynka, olej, miod i odzywka. Co myslisz? Jestem szatynka.naturalny ciemny braz. Troszke mi rozjasnilo, nie powiem, ze nie. Choc to kolorek taki wpada w rudy..to przez cynamon podobno. Chcialabym rozjasnic ogolnie kolore. Nie chce rozjasniaczem. Wlosy mam cienkie, suche niestety :/ spowodowane to zla dieta, brakiem witamin niestety.
    Prosze, odezwij sie do mnie ne e-mail: monyka8@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, nigdy nie próbowałam rozjaśniać takimi sposobami, być może dlatego, że mam ogromnie oporny pigment do rozjaśniania we włosach. mam natomiast koleżankę, która swoje naturalne włosy pryska wodą z cytryną w słoneczne, letnie dni, i rzeczywiście ma cudowne refleksy pod koniec wakacji ;-) także widocznie to zależy od włosów ;-)

      Usuń
  26. Hej :) mam 15 lat i od jakiś 2 lat moje końcówki strasznie się podkręcają ..
    Jeszcze 2 lata temu miałam włosy jak świezo wyprostowane chociaz nigdy nie użwałam prostownicy :) chociaż nawet nie używałam zadnej odzywki :)
    Myslałam ze moze zaczeły mi sie podkręcać od kiedy zaczełam ją stosować więc odstawiłam ją ale na nic włosy nadal mi się podkręcają ;/ Znasz moze jakis sposób na przywrucenie im wczesniejszego wygladu ? ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie taki urok Twoich włosów ;-) jesli nie chcesz prostować, a miec proste, to polecam keratynowe prostowanie.

      Usuń
  27. Witam. Mam takie pytanie raz w miesiącu farbuję włosy naturalnym blondem i co drugi dzień prostuje prostownicą przez to włosy stały sie sianowate i strasznie pękają. Jeszcze rok temu mając włosy za ramiona teraz bez żadnego podcinania są krótsze o połowę. Mam pytanie czy kuracja z jajek i oliwy wystarczy na ich odbudowę czy masz może jeszcze jakis sposób żeby zaczęły rosnąć. Pozdrawiam i proszę o odp.

    OdpowiedzUsuń
  28. I ja próbowałam tą maseczkę z żelatyny ,włosy miękkie ,gładkie ,śliskie ,na pewno będę to powtarzać ,bo z żółtkiem już robię od pół roku systematycznie i jestem bardzo zadowolona ,moje włosy po ściaganiu koloru , co dziennym prostowaniu naprawdę wymagają takich zabiegów ,a nawet drogie maski nie dają tego co te dwie maseczki .

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam Cie Kasiu,a co myslisz o farbowaniu henna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie próbowałam, więc trudno mi się wypowiedzieć ;-)

      Usuń
  30. Czy mogę użyć laminowania na moje kręcone włosy? Będą one się po tym kręcić, czy raczej zrobią sie proste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz, wtedy zamiast prostownicy, przy suszeniu użyj dyfuzora ;-) laminowanie daje dobry efekt pod wpływem ciepła, nie jest to zabieg prostowania włosów.

      Usuń
    2. a czy koniecznie trzeba użyć suszarki?

      Usuń
    3. nie musisz, ale wielkich efektów wtedy bym nie oczekiwała ;-)

      Usuń
  31. Moje włosy bo wysuszeniu są bardzo napuszone, więc nie chcialabym ich suszyć..

    OdpowiedzUsuń
  32. czy moge uzyć tego na moje puszyste włosy? boje sie, ze one jeszcze bardziej beda sie puszyc..

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeżeli chodzi o pierwsza metode to nakłada sie to na mokre czy suche włosy?

    OdpowiedzUsuń
  34. Po pierwsze chciałam Ci powiedzieć, że świetnie piszesz, cały artykuł przeczytałam z uśmiechem :) Po drugie, nie wpadłabym na żelatynę. Mam rude, suche, kręcone włosy. Na dodatek są długie do połowy pleców. Niesforna czupryna, aggrh! Także zaraz wskakuję do wanny sprawdzić czy dadzą się tym razem wytresować ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Cześć mam pytanie czy można zamiast oliwy z oliwek użyć oliwy z pestek dyni?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam pierwsza maseczka mnie zaintrygowała ale mam pytanie do tej temperatury czy to trzeba wszystko podgrzac ?

    OdpowiedzUsuń