niedziela, 7 lipca 2013

Strój dnia: H&M, you're right. Yellow is not my colour, definitely.

Now I'm rising from the crowd
Rising up toward you
Filled with all the strength I've found
There's nothing I can't do



Nienawidzę żółtego koloru. Mam taki typ urody, taki odcień skóry, że właściwie jest to jedyny kolor, z którym nie umiem współpracować. Dlaczego więc mam dziś na sobie bluzkę w najbardziej intensywnym kolorze żółtego, jaki tylko można spotkać? Bo w życiu jeszcze żadna bluzka tak mojej nienawiści do tego koloru nie oddawała ;-)


Zegarek: Parfois. Bluzka, spodnie, torba, okulary i koturny (czyli cała reszta): H&M.


7 komentarzy:

  1. jak to zrobiłaś,że tak schudłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak mam z kolorem czerwonym. Nic w tym kolorze mi nie pasuje i nie mam ani jednej czerwonej rzeczy w mojej szafie. // Bardzo ładnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. A moim zdaniem wyglądasz super! T-shirt jest rewelacyjny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna jest ta bluzka. Chetnie bym ja przygarnela :)

    OdpowiedzUsuń