piątek, 23 sierpnia 2013

Kosmetyki do pielęgnacji włosów - ocena sierpniowa.


 Sierpień 2013 
Ocena jest oparta na efektach, które zauważyłam na swoich włosach. A wiadomo, że włosy włosom nie równe, dlatego każdy może mieć inne zdanie ;-)


 Rozjaśniacz w spray'u z Joanny - mistrzostwo świata! Używałam go dawno dawno temu, a potem nie mogłam go nigdzie znaleźć. Kiedy zobaczyłam go  ostatnio na półce w Superpharm'ie, radości nie było końca ;-) Obecnie nie maluję włosów żadną farbą, a spryskuję je wyżej wymienionym rozjaśniaczem, przez co mogę stopniowo kontrolować rozjaśnianie i uzyskuję tak naturalne blondy, do jakich nie mogłam w życiu żadną farbą dojść.
Sposób użycia: Na opakowaniu pisze, żeby spryskiwać z odległości 25cm na wilgotne lub suche włosy. Osobiście spryskuję włosy wieczorem i z takimi idę spać, a rano myję je i efekt widać już po pierwszym użyciu.
Cena: około 8 złotych.
Ocena 1-6: zdecydowanie 6.
Czy kupię kolejne opakowanie: zdecydowanie tak ;-)


 Odżywka do włosów SYOSS do włosów suchych i zniszczonych - miała pielęgnować i ułatwiać rozczesywanie, w rzeczywistości przetłuściła moje wysuszone chyba do granic możliwości włosy (bo rozjaśnianie itp.), za co wołaściwie powinnam ją pochwalić. Ale osobiście, prócz tego, że jest w dobrej cenie i w dużej objętości, nie skończyłam opakowania przed pozbyciem się jej. Uważam, że przy stałym stosowaniu, nabawiłabym się problemu przetłuszczających się włosów.
Sposób użycia: Po umyciu, nałożyć na włosy i po minucie spłukać.
Cena: około 10 złotych.
Ocena 1-6: 1 (bo jest wydajna dla posiadaczy grubych włosów).
Czy kupię kolejne opakowanie: nie.


Jedwab w płynie Provit producent na opakowaniu poleca do włosów długich, zniszczonych, matowych, trudnych do ułożenia (czyli niesfornych jak moich), dlatego za tak niską cenę, postanowiłam wypróbować. W rzeczywistości, w buteleczce jest więcej płynu niż jedwabiu, i choć włosy fantastycznie pachną, to po miesiącu systematycznego stosowania, żadnej konkretnej regeneracji nie zauważyłam.
Sposób użycia: Mocno wstrząsnąć butelką i spryskać włosy od nasady po same końce, nie spłukiwać.
Cena: około 7 złotych.
Ocena 1-6: 3.
Czy kupię kolejne opakowanie: nie.

Błyskawiczna odżywka do włosów łamliwych i z rozdwojonymi końcówkami, bez spłukiwania, jedwabna kuracja  Natura Silk Marion - kolejny kosmetyk, ogólnie dostępny i za grosze. Producent na opakowaniu pisze, że odżywka zawiera jedwab i kompleks multiwitaminowy A, E, H, F i prowitaminę B5, a także proteiny ryżowe, które mają czynić cuda. I coś w tym musi być, bo jeśli ktoś jest zabiegany, nie ma dużo czasu na zabawę z włosami, to zdecydowanie powinien nabyć powyższą odżywkę. Dobrze pachnie, dobrze wygładza włosy, osobiście uwielbiam ją, kiedy idę na basen - jeszcze żadna odżywka nie pozwoliła mi tak szybko rozczesać włosów po myciu ;-)
Sposób użycia: Mocno wstrząsnąć butelką i spryskać włosy od nasady po same końce, nie spłukiwać.
Cena: około 10 złotych.
Ocena 1-6: 5.
Czy kupię kolejne opakowanie: tak, aczkolwiek istnieje cała seria tych odżywek i być może wybiorę i wypróbuję jakąś inną.


Jedwab Biosilk - czy muszę którejś kobiecie przedstawiać? ;-) Mistrzostwo świata zamieszczam jako ostatni dziś kosmetyk, ale uwielbiam najbardziej. I zamieszczam, bo w Rossmann'ie dostaniecie go teraz za 2,50! Próżno Wam szukać w Rossmann'ie na Krupówkach, bo chyba wszystkie wykupiłam ;-)
Sposób użycia: Rozetrzeć kroplę w dłoniach i wetrzeć w wilgotne lub suche włosy.
Cena: około 5 złotych, ale zazwyczaj są na promocjach, za około 3 złote.
Ocena 1-6: zdecydowanie 6.
Czy kupię kolejne opakowanie: zdecydowanie tak. 

Wciąż natomiast jestem wierna domowym maskom do włosów, o których możecie przeczytać tu: "Domowy sposób na cudne włosy - żółtko z oliwą z oliwek i laminowanie włosów".

Enjoy!

8 komentarzy:

  1. fajne podsumowanie zrobilas. ja sie kilka tygodni temu przezucilam z jedwabiu na olejek arganowy i jestem bardziej zadowlona :)

    POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie jedwabiem z biosilka, nie próbowałam go szczerze powiedziawszy i z Twojej opinii wynika, że to był mój błąd.

    OdpowiedzUsuń
  3. ten jedwab bym musiała wypróbować :) u mnie nowy

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyrzuć biosilk, bo alkohol wysoko w jego składzie jest dla Twoich suchych włosów zabójczych. Już lepszy będzie CHI, albo coś z olejem arganowym z Marion, a już sam czysty olej (kokos, arganowy czy inny) będzie najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. używałam zarówno szampon, jak i odżywkę syoss i uważam, że jest beznadziejna, jedwab biosilk natomiast to mój numer jeden od kilku lat (a porównanie mam, bo używałam różnych innych) ;)
    btw uwielbiam Twojego bloga :)) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. a co z 30 days challenge?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedwab z biosilk uwielbiam ja i moje włosy ;) Odżywkę "Natura Silk Marion" poleciłaś mi już wieki temu i również jestem jej wierna, wykorzystując z mniejszą lub większą częstotliwością :)
    Natomiast BARDZO zaciekawiłaś mnie tym rozjaśniaczem w spray'u... Chyba jednak trzeba bedzie skoczyc do Kato, do superpharm, bo w rossmanie nie widziałam...
    Buźki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Już nie raz skusila mnie cena biosilku, ale każdorazowo kończyło się trzeszczacymi włosami, których nie dało się rozczesac. Nie wiem czym idzie, ale dla mnie to najgorszy z kosmetyków do włosów. Za to polecam fioletowa odzywke w sprayu gliss kur.

    OdpowiedzUsuń