sobota, 21 września 2013

Croatia 2013 - Trogir, day 2.


Przyjechałam do Chorwacji bez butów do wody, niezbędnych na kamienistych plażach, organizuję posiadówy na plastikowych krzesłach (wyniesionych z hotelu) w cieplutkim Adriatyku, śpię w dwucentymetrowej warstwie balsamu chłodzącego moje oparzenia słoneczne - jestem w raju ♥
Pocztówka z Trogiru, numer 2.

5 komentarzy:

  1. Piękna figura Panno Skalsko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. udanego wypoczynku! wiecej zdjec wiecej zdjec! pochwal sie Kasiu jak tam jest :) pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaśka Ty się wakacjuj a nie siedzisz w Internecie , zdasz relacje po urlopie ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się jak piszesz :) będę zaglądać.
    zapraszam do konkursu na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń