czwartek, 3 października 2013

30 Days Challenge, day 7.

(Tak wiem, że nie było dnia 6 pt.: ulubiona biżuteria i dodatki, ale myślałam, że załatwianie spraw weselnych z kościołem trwa zdecydowanie krócej. Niestety nie trwa, a dzień 6, z racji tego, że potrzebuje nieco więcej czasu niż ten, będzie następnym razem).


Przyznam szczerze, że miałam opory przed publikacją tego "ambitnego" posta, ale słowo się rzekło, challenge to challenge ;-) Oto dzisiejsza zawartość mojej wielkiej torebki:
czerwony kalendarz, bez którego nie wychodzę z domu, na nim leży portfel, moje ulubione gumy do żucia i balsam do ust, poniżej dwie smycze z kluczami, jedne do domu, drugie, jak widać do pracy, na smyczach leży kosmetyczka, z której wystaje pędzel do różu, pod kosmetyczką, częściowo zasłonięty Koala, czyli telefon z podłączoną do niego czerwoną słuchawką, pod słuchawką, jako posiadaczka ogromnej ilości ciemnych ubrań, obowiązkowo mam rolkę do czyszczenia, wśród pozostałych różności można dopatrzeć się okularów przeciwsłonecznych, pędzla do farbowania włosów, ulotki z Superpharm, filmu na DVD (nie mam zielonego pojęcia skąd się wziął w mojej torebce), centymetra krawieckiego, którym ostatnio wszystko mierzę, zanim kupię (po przyniesieniu do domu zasłon o pół metra za długich), szminki w kredce, długopisów, multiwitaminy i zniżek do Maka.

I teraz pewnie każdy pan, czytający i oglądający dzisiejszy post, odkrywa nowe znaczenie happysadowskich słów: "burdel w mej głowie, jak w damskiej torebce." ;-)

10 komentarzy:

  1. Bo jak powszechnie wiadomo damska torebka nie jest do tego, żeby coś w niej znaleźć tylko po to, żeby wszystko w niej było ;)
    Ja ostatnio w swojej znalazłam kawałek panela podłogowego (nieodzowny rekwizyt przy szukaniu blatu :P)
    Pozdrawiam!
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem miło ale co to za słuchawka?! :D a zasłony spoko przecież nie robią różnych rozmiarów tylko uniwersalne, do indywidualnego skrócenia ;) (no chyba, że były szyte na wymiar)

    Pozdrawiam
    nkkb

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale nie burdel, poiedziałabym nawet, że porządek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Artystyczny nieład"? Śmieszna ta słuchawka :-D Ogólnie- przyzwoita zawartośc kobiecej torebki :-)
    ps. Widzę ze masz juz kupony do Maca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bloga modowego prowadzi sie wiadomo po co, a jak chce sie smecic o tym ile sie zalatwia sprawy koscielne czy ze chlopak sobie kupil nowe auto to sie idzie do kolezanki na kawe.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak się chce bloga modowego, to pod inny adres, bo tu próżno szukać ;-) a o sprawach kościelnych, chłopakach i kawie tu - czy się chce, czy nie

    OdpowiedzUsuń
  7. to przepraszam, myslalam ze stroje dnia, ktorych tutaj pelno podchodza pod tematyke modowa.a jesli pisanie o zyciu prywatnym w internecie wnosi cos w czyjs zwiazek poza tym,ze 'a niech ludzie widza' to pewnie,mozna to robic.:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie podchodzą - są blogi modowe i lifestylowe, jednak widzę, że Twoja wiedza na temat tych drugich jest jeszcze uboga, więc polecam zagłębić się w lekturze, zanim następnym razem zaczniesz kogokolwiek lub cokolwiek oceniać ;-)

      Usuń
  8. Mnie też zastanawia ta słuchawka..... ;)

    OdpowiedzUsuń