czwartek, 9 stycznia 2014

Fajne miejsce w Zakopanem: Dobra Kasza Nasza, czyli najlepsza kasza w mieście.



Dobra Kasza Nasza to przystanek obowiązkowy dla każdego turysty, szlifującego najsłynniejszy szlak na Podhalu, jakim są oczywiście Krupówki. Jak znaleźć? Krupówkami w górę, a kiedy skończy się komercyjna część, kiedy miniecie H&M i cykniecie sobie już zdjęcie mostku słynnego oczka wodnego, zobaczycie taki cudny budynek:

  
W stylowej willi Poraja, która jest jednym z symboli Zakopanego, mieści się nastrojowe miejsce z pluszowymi kanapami i skórzanymi fotelami, które mają nadawać klimat sielskiego letniska z przełomu XIX i XX wieku. I doskonale oddają, a nastrojowa muzyka pozwala zrelaksować się i odpocząć od tego całego, góralskiego wariactwa, którego jest pełno w każdej innej karczmie ;-)

 

W menu coś pięknego - polska kasza na milion sposobów! Zapiekana w specjalnym piecu, podawana na gorących półmiskach, w wielkich deskach. Porcje nie do przejedzenia (do tego w cenach od 14,90 - 18,90), najlepsza kwaśnica, jaką w życiu jadłam (i to właśnie tu przekonałam się do kwaśnicy, której nienawidziłam po przeprowadzce do Zakopanego - teraz jem prawie za każdym razem), cudowna szarlota i grzane piwo z imbirem. Do tego przyciągające większość hasło "Do każdej kaszy duże piwo za 2.50 zł" i za niecałe 20 złotych naprawdę dobrze zjecie w Zakopcu ;-)


Moje ulubione miejsce w Kaszy to skórzana kanapa pod drewnianą ścianą. Moje ulubione dania to oczywiście kwaśnica, kasza gryczana z mieszaną grzybów, cebulką i ziołami, szarlota i grzane piwo z imbirem. Moja ocena w skali 1:10 to zdecydowanie 10 ;-)

(Zdjęcia po części moje, po części znajomych, i po części od www.dobrakaszanasza.pl)

9 komentarzy:

  1. kasiu, co robisz że masz tak puszyste włosy (chodzi mi o objętość) :D jakieś specjalne kosmetyki, modelowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam ,co by tu napisać i myślałam, ale mam takiego bzika na punkcie włosów, że nie raz rozpisywałam się na ten temat na blogu - proponuję wejść w zakadkę "WŁOSY" po prawej stronie, tam jest wszystko ;-)

      Usuń
  2. Kasia jade z 5 latkiem do Zakopanego 20 stycznia Jakie miejsca jeszcze polecasz zeby zjesc cos dobrego regionalnego i nie tylko. I jeszcze cos na slodko (kiedys chodzilsmy do Samanty) nadal warto. Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z racji tego, że reklamy dobrych miejsc przewidziałam na blogu i nie chcę opisywać wcześniej, zapraszam do wiadomości prywatnej mailowo lub facebookowo ;-)

      Usuń
  3. Kasza to obowiązkowy punkt moich wyjazdów w Tatry. Po trudach wspinaczki miło jest rozkoszować się wieczorem pyszną kwaśnicą czy kaszą w różnym wydaniu. A jabłka zapiekane pod kruszonką są the best :)
    Ulubione miejsce to stolik w kącie sali tuż przy oknie.
    Pozdrawiam i zazdroszczę Kaszy na wyciągnięcie ręki! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie odwiedzę jak będę w marcu w Zakopcu :) uwielbiam taki miejsca...chociaż moją ulubioną knajpką na Krupówkach od lat i tak na zawsze pozostaje Zapiecek, to zawsze warto spróbować czegoś nowego :D Super wpis, czekam na więcej ciekawostek o Zakopcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ktoś oczekuje góralskiego klimatu, to zgadzam się, Zapiecek jest jednym z idealnych miejsc z takim kimatem ;-)

      Usuń
  5. Po stokroć dzięki za polecenie lokalu! Najpyszniejszy obiad podczas tygodniowego wyjazdu

    OdpowiedzUsuń