niedziela, 26 stycznia 2014

My wedding: Piosenka na pierwszy taniec - Houston, mamy problem.

Z wielkim szacunkiem dla wszystkich anglojęzycznych piosenek, z jeszcze większym szacunkiem dla Anny Jantar i jej "Przetańczyć z Tobą chcę całą noc", dla "Wielkiej miłości" pana Krajewskiego czy szlagieru ostatnich lat, "Zabiorę Cię". Zauważyliście już, że u mnie musi być zawsze coś innego, niż u wszystkich? ;-)


Zanim przesłuchacie moje dwa typy piosenek na mój pierwszy taniec, musicie dowiedzieć się, skąd ten wybór, bo w przeciwnym razie skrzynka zablokuje mi się od komentarzy typu "jesteś szurnięta z tymi piosenkami"/"te piosenki w ogóle nie mają sensu"/"najlepiej windą do nieba se weź" ;-)
 Ale od początku. U nas nigdy nie wchodziły w grę szkoły tańca czy układy choreograficzne. To musi być spontan - ja uwielbiam tańczyć, a Skalski też lubi, tylko... nie kiedy ma się przysłowiowo gibnąć dwa na jeden na oczach stu pięćdziesięciu ludzi ;-) Właściwie to tak panicznie boi się pierwszego tańca, jak ja przysięgi w kościele ;-) Potrzebowaliśmy piosenki nie za długiej, takiej, która zaciekawi wszystkich bardziej niż my na parkiecie i odpowiedniej do całego klimatu wesela. I stąd też poniższe dwie piosenki. 
No ale, są dwie, i ilu mamy znajomych, tyle argumentów albo za jedną, albo za drugą. Jeśli ktoś znajdzie chwilę czasu i zechce mu się przesłuchać moje dwa hity weselne, i zostawić w komentarzu numerek 1 albo 2, będę wdzięczna ;-)


PS A jeśli komuś nie chce się słuchać moich piosenek, poniżej zamieszczam link z filmikiem ślubnym, na który ostatnio trafiłam i jest, że tak powiem bardzo bliski temu, co wydarzy się już wkrótce w Zakopanem ;-) Filmik mistrz, polecam!

57 komentarzy:

  1. Zdecydowanie 2! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1! zdecydowanie, sama wybrałabym tą piosenkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli mogę doradzić to piosenka nr 1 - "Żyje się raz"

    OdpowiedzUsuń
  5. 1) jeśli ślub nie ma być poważy i można by się tego po was spodziewać
    2) bardziej na wesele choć sama bym wybrała 2

    OdpowiedzUsuń
  6. 2. Słychać góralską mowę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 1 zdecydowanie, jakaś weselsza mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsza. ma taki bardziej taneczny rytm

    OdpowiedzUsuń
  9. 2 taka bardziej klimatyczna się wydaje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. 1. jak jej słuchałam to wyobrażałam sobie to Wasze wesele, jest idealna ;).
    2. taka góralska, aczkolwiek wydaje mi się za smutna na wesele

    OdpowiedzUsuń
  11. zdecydowanie 2 bardziej mnie wciągnęła! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nr 2 mi bardziej pasuje. Nasz pierwszy taniec będzie moim przekleństwem, ewentualnie mąż in spe się nauczy tańczyć. Po pierwszej lekcji jestem uboższa o parę butów i bogatsza o mocno poobijane palce. Już wiem po co są pantofelki z blaszkami na noskach :D

    OdpowiedzUsuń
  13. czytelnicy i znajomi wybieraja 1 piosenke bo para nie ma jakiejs swojej zeby na 1 taniec wybrac... cyrk juz z tego slubu swojego robisz jakby to wydarzenie medialne mialo byc

    OdpowiedzUsuń
  14. a filmik jest poprostu boski, aż chce się szukać męża górala! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie 2!
    bardziej pasuje na wesele, piękne słowa
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie nr 2.
    Jest taka na wskroś góralska, już od pierwszych taktów czuć Podhale. Jest folklor, trochę radości, trochę melancholii, wpada w ucho. Myślę, że kiedy będziecie na parkiecie, to przy tej piosence nie jedna ciotka, czy babcia uroni łzę, kiedy Was zobaczy.
    Bardzo klimatyczna i idealna na pierwszy taniec. Sama mogłabym taką mieć, gdybym robiła wesele w duchu podhalańskim.
    Ta melodia zostawia piosenkę nr 1 w tyle. Zdecydowanie. Mam nadzieję, że zdecydujesz się na nr 2.:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. 2, bardziej klimatyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. 1 sama się w niej zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. zdecydowanie 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wybrałabym nr 2;) to mój pierwszy komentarz zostawiony tutaj chociaż bloga obserwuję już od bardzo dawna;) uwielbiam klimat gór;) jestem w nich zakochana i odwiedzam je kiedy tylko mogę;) dlatego z podekscytowaniem i zazdrością;P obserwuję każdy twój post;) z całego serca życzę ci powodzenia;) podziwiam twoje zdrowe podejście do organizacji wesela i konsekwencję w realizowaniu jego wymarzonej wizji;) sama powoli przygotowuję się do tego dnia;) choć to dopiero za rok to już mam motyle w brzuchu i pełen rozgardiasz w głowie;D życzę ci (ja to nawet wiem;)) żeby ten dzień był w pełni udany tak jak to sobie wymarzyłaś;)
    pozdrowienia z podkarpacia;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwsza . Baciary mają naprawdę super piosenki, mimo tego że jestem Kaszubką to z rodziną często słuchamy tego typu piosenek czyli góralskich niż ,,naszych" kaszubskich . Pozdrawiam i jak najwięcej szczęścia : )

    OdpowiedzUsuń
  22. zdecydowanie 1! lubię bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwsza piosenka jest piękna, zdecydowanie bardziej odpowiednia na tą właśnie okazję, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. 1- wydaje mi się że lepiej będzie do niej zatańczyc, jest bardziej melodyjna. Druga na zabawę weselną.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mając ślub choć trochę związany z klimatem gór wybrałabym Obidi Maju, a kto wie czy i nie mając nie wybiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. zdecydowanie 1 ! :) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasia, zdecydowanie nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  28. do góralskiego wesela bardziej pasuje 2. pierwsza kojarzy mi się z polskimi festynami -.-

    ja miałam Video "Środa czwartek" i było super:D

    pozdrawiam, Gabi

    OdpowiedzUsuń
  29. tak nieco z innej beczki... ;) kiedy ślub? Niechcący dziś weszłam na bloga, a z racji, że też jestem ceperką zakochaną po uszy w Zakopanem, to zostaję! A po drugie, ciągle wydaje mi się, że jestem świeżo upieczoną żoną, chociaż rocznica pierwsza niebawem. Wiec temat ślubu jest mi bliski :) A po trzecie - sesję poślubną mieliśmy właśnie w Tatrach, ja z chustą, mój mąż w kapeluszu. A po czwarte - nasz fotograf był z Rzeszowa! ;)

    Pozdrawiam serdecznie!
    Beata.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja bym wzieła 2. Po przesłuchaniu podobają mi się obie, ale melodia drugiej wygrała:)

    OdpowiedzUsuń
  31. wiem, że to już dwano po ślubie, weselu ale Baciaryy!! :) uwielbiam!!
    dwa wybory jak dla mnie w dziesiatke! :)

    OdpowiedzUsuń