sobota, 15 marca 2014

Inspiracje ślubne: Galeria najładniejszych i najczęściej wybieranych fryzur ślubnych.

Stres przedślubny dopadł mnie na dobre, ściskając mój żołądek jak cytrynę, jak również powodując to, że nic mi się nie podoba, albo co gorsze, jest mi strasznie wszystko jedno. A podobno to najpiękniejszy i najprzyjemniejszy dzień w życiu ;-) Znacie jakieś sprawdzone metody, żeby dotrwać cało i zdrowo do tego dnia? Są tu jakieś Panny Młode, które to przeżyły? Potrzebuję jakiegoś cudownego środka, jak najszybciej ;-)

Dziś kolejne podejście do inspiracji z fryzurami ślubnymi, ponieważ teraz, to w ogóle nie wiem, co mi się podoba. Normalnie dopadł mnie chyba pesymizm roku :-) Poniżej przedstawiam Wam siedem kategorii najczęściej wybieranych fryzur ślubnych. Oczywiście teraz, kiedy jest mi wszystko jedno, to zastanawiam się nad każdą, a najbardziej boję się tego, że trafię na fryzjera, który nie będzie mi umiał doradzić i wtedy to już w ogóle będzie klapa. Zachęcam do oglądnięcia poniższych zdjęć i jeśli w którejś fryzurze byście mnie szczególnie widzieli, za każdy komentarz dzięki - enjoy! ;-)

1. Niski kok, czesany na gładko - klasyk, odwieczny mój faworyt.


2. Kok w nieładzie, messy bun - wbrew pozorom, aby uzyskać zamierzony efekt, trzeba mieć do czynienia z naprawdę dobrym fryzjerem. Dlatego jest moim numerem 2.


3. Fale, loki, zaczesane na jeden bok - pomysł, który narodził się, kiedy przez przypadek włosy pokręciły mi się od gumki i zarzuciłam je na jeden bok, odkrywając, jak bardzo mi urosły w ostatnim czasie.


4. Warkocz - całe życie z nim walczyłam, w ostatnim czasie pokochałam. Nie jestem do niego przekonana, jako do mojej fryzury ślubnej, ale oczywiście nie zarzekam się. (Z pozdrowieniami dla moich koleżanek, które ostatnio wmawiają mi, że do mojej sukni i "otoczki" tylko warkocz i warkocz ;-))


5. Warkocz wpleciony w kok - po słowiańsku.


6. Klasyczny kucyk, ponytail.


7. Rozpuszczone fale lub loki.


Powyżej szczęśliwa siódemka fryzur, które najczęściej wybierają Panny Młode. W której fryzurze byście mnie widzieli, a od której na pewno powinnam trzymać się z daleka? Baaardzo chętnie poznam Waszą opinię ;-)

26 komentarzy:

  1. Ja stawiałabym na klasykę, czyli nr 1. Warkocz to praktycznie najczęsciej wybierana fryzura ślubna na Podhalu (przynajmniej z moich obserwacji),więc możesz się trochę wyróżnić:)
    Fryzura musi przetrwać cały dzień i całą noc, przy tym obściskiwania wujków , cioć, itp..itd..więc musi być trwała. Moim zdaniem masz piękne włosy i jeżeli macie dwudniowe wesele to na poprawiny wybierz loki lub fale, bo masz się czym pochwalić :)pozdrawiam i nie stresuj się!

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę że do "góralskiej otoczki " pasowałby warkocz wpleciony w kok, albo pierwsza opcja- niski kok tez bardzo ładnie :) odradzałabym rozpuszczone włosy bo myślę ze na co dzień pasują ale na ślub to mało elegancko..

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze? Kazda z pierwszej piątki byłaby dla Ciebie idealna :) Ładnemu we wszystkim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi sie,ze zdecydowanie najpiekniej wygladalabys w 5! A odradzam 6 ma to byc wyjatkowy dzien,a w kucyk to raczej codzienna fryzura i nie odpowiednia na ten dzien:-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny jest niski kok, boski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam:) tez biore slub w tym roku i rowniez duzo czasu spedzilam nad tym jak to powinno wygladac, wloski mam troche dłuzsze od Twoich i wydaje mi sie ze upiecie u gory bedzie idealne. Trzeba zwrocic uwage na strukture włosa bo jesli wybierzesz wloski falowane rozpuszczone to podczas tanca po paru godzinach bede one Ci sie kleic do ciała przeszkadzac, mozesz wygladac jak czupiradlo badz te fale moge sie wyprostowac ( wiadomo ze mozna nalozyc na to tone lakieru ale to nieestetycznie wyglada) - ja np tak mam ze skret na wlosach nie trzyma mi sie długo.
    Obstawiałabym fruzyrke w gornym prawym rogu
    http://www.styllowy.pl/wp-content/uploads/2013/09/katalog-fryzur-na-wesele.jpg
    ale to tylko moje zdanie, pozdrawiam:)
    D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kok w nieładzie zwalił mnie z nóg! Wydaje się takie delikatny i swobodny ,dlatego idealny na taką okazję jak ślub! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och nie dziwie się ostatnio czuje to samo jako, że też mój ślub się zbliża bardzo wielkimi krokami ;) A tak z ciekawości kiedy będzie Wasz piękny dzień? ;)
    Ja wybieram wstępnie uczesanie nr 3 czyli loki zaczesane na bok, ale coraz częściej podoba mi sie coś innego i te wątpliwości przychodzą coraz częściej.....
    Z propozycji tych najbardziej widziałabym Cię w 1 i 2 , choć w klasycznym kucu ładnie Ci i chyba z tego co widzę też dobrze się w nim czujesz.
    Bo to jest chyba najważniejsze !!! a zarazem najtrudniejsze.
    Ja próbowałam takiego klasycznego koka ale jednak trochę gorzej się w nim czuje bo lubię mieć choć po części rozpuszczone włosy.
    Pozdrawiam,
    Marta Rrrrr

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi właśnie kucyk podoba się najbardziej. Sama wybiorę albo kucyk albo fale na bok. Wydaje mi się, że na ślubie cała "otoczka" jest na tyle elegancka, że już tu można sobie odpuścić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do typu urody zdecydowanie 1albo 5.skoro na Podhalu to wesele,jestem za 5teczkA. Jedynka moze na poprawiony?

    OdpowiedzUsuń
  11. fale bądź koczek, idealnie!
    chociaż jak ma być trochę po góralsku, to warkocz będzie świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wersja fryzury nr 5 jest dla Ciebie stworzona! widzę Cię w tym

    OdpowiedzUsuń
  13. Sposób na bezstresowy ślub? Mocno ograniczony budżet(poniżej 5 tysięcy) i odpadają problemy z dekoracjami, wypożyczaniem dorożki/auta, biżuterią, pierwszym tańcem(bo będzie tylko obiad dla najbliższych)z fryzurą u fryzjera i makijażem :) A do tego rodzina niechętna na ślub ;) Jest za to spory minus - nie ma żadnej magii z przygotowań do ślubu,nie ma grzebania w internecie w poszukiwaniu inspiracji, nie ma tej radości.

    G.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przegladajac Twoje propozycje doszłam do 4 i wtedy pomyslalam sobie, ze dla Ciebie idealne byłoby polaczenie koka i warkocza, patrze nizej a tam jest i 5 :) jednoczesnie elegancko i romantycznie, zdecydowanie jest to fryzura dla Ciebie i wpisze sie tez w klimat goralskiego wesela :) Co do stresu przedslubnego to jedyna rade jaka moge dac to pogodzenie sie z faktem, ze nie wszystko bedzie takie idealne jak planujesz, sa rzeczy, na ktore nie ma sie absolutnego wplywu, ale to wszystko wcale nie sprawi, ze slub i wesele nie beda udane, jakichkolwiek wyborow dokonasz wierz mi bedzie pieknie. Ja tez wszystko planowalam, zastanawialam sie nad kazdym detalem, teraz wiem, ze szybkie spontaniczne decyzje, wcale nie sa gorsze a Ty jestes dobra w spontanach, wiec po prostu przestan tyle myslec i zaufaj intuicji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No błagam Cię, kucyk na ślub?! Chyba byś musiała totalnie zwariować. 3maj się pierwotnej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla Ciebie absolutnie 5! Połączenie klasyki i twojego pierwotnego pomysłu z namowami koleżanek ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz cudne włody :) wydaje mi się, że najbardziej będzie pasować fryzura nr 1 lub 5 ;) tylko nie 6 i 7 - to takie pospolite :) ale Ty szalona dziewuszka jesteś, masz zmysł artystyczny i na pewno dopasujesz coś do swojej sukni.
    Sposób na stres :) hmm, my robiliśmy obiad dla najbliższych i był to strzał w 10, bez tego calego cyrku, którego akurat ja nie lubię ;) dziwnych zabaw oczepinowych itd :)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby było pięknie :)
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysły na fryzurę. Bardzo ciekawy wpis :) Ja ostatnio też mam fazę na zmianę wyglądu. Pomyślałam nawet żeby umówić wizytę w jeanlouisdavid. Jakoś jutro się zarejestruję bo mają ciekawe propozycje na stylizację blond włosów. Ciekawe co z tego wyjdzie. Mam dość gęste włosy (przesadnie) i każdy fryzjer zawsze zapewniał że wypadanie włosów mi nie straszne :) Dzięki i pisz dalej, będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładne fryzury. Podobają mi się luźne naturalne koki i lekko puszczone włosy. Zawsze widziałam pany młode w kokach, dot ego takich "ulizanych". Te fryzurki są ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zwłaszcza 2 pierwsze koki. Czy znasz może fryzjera w Zakopanem, który robiłby takie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu cudne fryzury. Dziękuję Ci za inspiracje... teraz ich szukam nagminnie bo mój czas nadchodzi :) nie mogę się doczekać tego dnia, jestem cała podekscytowana. Naprawdę świetne inspiracje na fryzure ślubną. Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślałem, że juz dzisiaj nie znajdę niczego ciekawego, a tutaj taki wpis. No no, to mnie zastało zaskoczenie. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny artykuł, sporo inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń