środa, 9 kwietnia 2014

My wedding: Chusta i korale.


Był już post z butami, w którym zawitała też chusta (link - Moje buty ślubne | My weddig shoes.). Kiedy jednak przyłożyłam chustę z różowymi kwiatami do pasa z czerwonymi, wyszła przysłowiowa niedziela na wsi. Stwierdziłam wtedy, że bez niej się obejdę. Ostatnio jednak trafiłam na bogatszą czerwień i kupiłam, aczkolwiek wystąpię w niej, jeśli pogoda nie dopisze i będę naprawdę czegoś potrzebować na ramiona. W przeciwnym razie, chustę zobaczyć będzie można tylko na zdjęciach z pleneru.
Korale, to tak delikatnie powiedziawszy: rodzinny kompromis ;-) Przebrnęłam chyba przez wszystkie rodzaje biżuterii ślubnej - od kolczyków z diamentami, złotych, srebrnych, białych, czerwonych... przez naszyjniki i komplety typu naszyjnik, kolczyki i bransoletki... Nie jestem przeciwnikiem tego typu błyskotek, ale moja suknia i ta cała "kwiaciarnia" ze Swarovskim w ogóle nie współgra. Stwierdziłam, że zostawię same kwiaty, bez zbędnych błyskotek... aż do momentu, kiedy nie przymierzyłam sukni i nagle czegoś zaczęło mi brakować na szyi. Opinii więcej niż wypowiadających się, dlatego stanęło na tym, że aktualnie posiadam dwa rodzaje korali - potrójne czerwone, i podwójne, delikatne białe.


Ale z racji takiej, że aktualnie od jakiegoś czasu tkwię w stanie "wszystko mi jedno", przedstawiam Wam poniżej te 4 rzeczy, z których 2 na pewno potowarzyszą mi za miesiąc:
- pierwsza chusta, umownie nazwijmy ją różową, przez nadmiar różowych kwiatów
- druga chusta czerwona, analogicznie do pierwszej
- białe korale
- czerwone korale

wersja numer 1: różowa chusta i białe korale


wersja numer 2: różowa chusta i czerwone korale


wersja numer 3: czerwona chusta i białe korale


wersja numer 4: czerwona chusta i czerwone korale


Który zestaw wydaje się Wam najbardziej pasujący? A może jednak tak jak planowałam, całkowicie zrezygnować z korali? Za każdy komentarz dzięki i miłego dnia ;-)

60 komentarzy:

  1. czerwona chusta i białe korale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po mojemu to te chusty kojaza mi sie z kramami na krupówkach i z rusałką babką... Jak na ślub myślę, że coś skromniejszego... popatrz: http://folkstar.pl/pl,products,show,1542,1,Haftowana-biala-chusta-lowicka-z-czerwonymi-rozami.html mniej kwiatów i ozdób, róże na czerwono i wszystko ładnie zagra

      Usuń
  2. 1. :)
    Będzie pięknie, na pewno :* nie stresuj się :)
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. na początku stwierdziłam: o cholera nie wiem co wybrać, ale już wiem, czwóreczka będzie w sam raz, nie za mdło, 'ma to coś w sobie' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z białymi koralami blado jakoś tak, mi najbardziej podoba się wersja 4, ale musisz to z suknią jeszcze wszystko przymierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś Góralką ? :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. czerwona chusta i czerwone korale :) ewentualnie czerwona chusta i białe korale. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. stanowczo: zestaw numer 4! :).
    nie rezygnuj z korali - te czerwone wyglądają zjawiskowo ;).

    życzę szybkiego powrotu do zdrowej kondycji psychicznej.
    odgonić stan "wszystko mi jedno" ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem 1 najlepiej sie nadaje,bo z czerwonymi koralami to juz za wiele,a co za duzo to i swinia nie zje!

    OdpowiedzUsuń
  9. ta różowa chusta, wydaje mi sie bardziej goralska, aczkolwiek sie na tym nie znam:) ale z drugiej strony ta czerwona jest taka troche jakby ładniejsza:) oczywiscie najlepiej było by to wszystko zobaczyc z suknia slubna, ale wiemy o co chodzi, wiec chyba postawiła bym na druga. tak samo z koralami, zdjecia sa super, nie kwestionuje tego, ale jak sobie wyobrazam je z suknia to chyba bym zrezygnowała całkiem:) przepraszam ze to pisze, nie chodzi mi tez o to ze sama nie lubie korali czy cokolwiek w tym stylu ale poprostu jakos tak jak dla mnie to wolała bym bez... chociaz tez z drugiej strony, goralska knajpa, czerwone buty , kwiaty w pasie- z drugiej strony moga pasowac:) ciezko tak Ci doradzic i wybrac, musisz zgarnac dobra kolezanke, ubrac sie w to i wtedy zobaczyc co pasuje a co nie:) inaczej nie nada:)
    i zaznaczam ze to nie jest hejt a luzne zdanie na zadane pytanie:)
    pozdrawiam D.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak już czerwone korale ale może lepiej to przemyśl jeszcze, średnio wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. czerwona chusta i białe korale :) najlepiej!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie wersja 1 i 2, mimo że podobno różowy i czerwony się gryzą - bardzo ładnie to wygląda. Z białymi koralami delikatnie i dziewczeco a czerwone z przytupem :-P duża ilość brązu w czerwonej chuście jakoś do mnie nie przemawia.I pięknie Ci "na góralsko"! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie wersja 1 i 2, mimo że podobno różowy i czerwony się gryzą - bardzo ładnie to wygląda. Z białymi koralami delikatnie i dziewczeco a czerwone z przytupem :-P duża ilość brązu w czerwonej chuście jakoś do mnie nie przemawia.I pięknie Ci "na góralsko"! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. zestaw nr 4 najlepszy ! ;) białe korale odejmują uroku, będą zlewać się z suknia - tak myśle..;)

    p.s uwielbiam Cię i pana Skalskiego za jego romantyzm ;D;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Generalnie różowa chusta :D Nadmiar brązu w czerwonej jakoś do mnie nie przemawia :) Wersja 1: bardzo delikatnie i dziewczęco. wersja 2. wbrew obiegowej opinii, że różowy i czerwony do siebie nie pasują, wydaje mi się że bardzo fajnie to wygląda - tak z przytupem! Pięknie Ci "na góralsko". Pozdrawiam!
    V.

    OdpowiedzUsuń
  16. zestaw z czerwonymi koralikami zdecydowanie wygrywa!:D

    OdpowiedzUsuń
  17. czerwone dodaja charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie to numer 4 wygrywa dzis internety :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zestaw 4 najlepiej wspolgra z Twoja uroda:))) Gusia

    OdpowiedzUsuń
  20. różowa chusta i czerwone korale :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wersja numer 4! Radzi góralka ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerwona chusta i czerwone korale, czyli czwóreczka. Też mam niedługo ślub,więc rozumiem w pełni tryb "wszystko mi jedno", choć sama przeżywam aktualnie fazę na "ale gnój". Cokolwiek wybierzesz i tak będziesz pięknie wyglądać:) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli już się zdecydujesz to na pewno wersja numer jeden. Reszta za bardzo przytłacza Twoją charakterystyczną urodę.

    Pozdrawiam,
    Kaja

    OdpowiedzUsuń
  24. Co do jednego masz rację, jest niedziela we wsi, bez dwóch zdań. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym, wybrała 4. Powiem Ci masz dylemat. Trudniej nie przekombinować w takiej stylizacji niż "standardowej" będzie piknie hej!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja bym wzięla 3! Pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  27. ja na Twoim miejscu bym nie kombinowala w koncu jestes cerperka a nie goralka, w samej bieli bedziesz najpiekniej wygladac chuste zostaw sobie na plener i to nie do kazdego zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  28. dla mnie najlepszy ostatni zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak większość tutaj i An!ia, ja jako kolejna prawdziwa góralka uwazam, że zestaw nr 4 jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. 3 lub 4 , chociaż w związku z tym, że to jest Twój ślub i może być po prostu za dużo czerwonego to lepiej 3. według mnie te białe korale nadają takiej delikatności.

    OdpowiedzUsuń
  31. Koniecznie białe korale, masz delikatną urodę czerwone przytłoczą za bardzo, chusta - ja stawiam na pierwszą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. 4! Charakterne, z polotem. Cała Ty (tak sobie wyobrażam:)).

    OdpowiedzUsuń
  33. wersja nr 3 zdecydowanie! Najbardziej elegancka.

    OdpowiedzUsuń
  34. zrezygnuj z chusty! masakra .....

    OdpowiedzUsuń
  35. czerwona chusta i biale korale delikatnie i z klasa ale z góralskim akcentem

    OdpowiedzUsuń
  36. 3!
    Aczkolwiek moim zdaniem każde korale mogą przytłoczyć suknie, także może i lepiej bez....

    Zawsze możesz zainwestować w błyszczący balsam z drobinkami na dekolt zamiast jubilerskich błyskotek ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. stawiam na 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie do różowej chusty bardziej pasują białe korale, a do czerwonej - czerwone. Wszystko zależy więc od tego, jaką wybierzesz chustę:)

    OdpowiedzUsuń
  39. biłae korale i czerwona chusta

    OdpowiedzUsuń
  40. Kasik,wersja numer 3:):) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  41. Kasik , nr 3 :):) pozdrawiam:* (j.t.)

    OdpowiedzUsuń
  42. czerwona chusta i białe korale! Bez zastanowienia jak zobaczyłam propozycje to wiedziałam że to jest to. Taka romantyczna wersja!

    OdpowiedzUsuń
  43. zdecydowanie zestaw 4! Suknia jest biała, wiec czerwone korale super by odbijały, a chusta jest delikatna, dziewczęca. Wspaniałe zestawienie

    OdpowiedzUsuń
  44. Większość radzi Ci czerwoną chustę, ale mnie zdecydowanie bardziej urzekła różowa. Jest taka delikatniejsza, nienachalna, bardziej stylowa, twarz nabiera przy niej świeżości i blasku, a przy tym chusta nie traci swojego góralskiego charakteru. Ciągle nadaje ton.
    Nie doradzę Ci korali, bo zarówno jedna, jak i druga wersja bardzo mi się podoba. Białe są bardziej delikatne, tak bardziej ślubne, a z kolei czerwone są znacznie bardziej wyraziste i z pazurem.
    Pomogłam chociaż troszeczkę?;-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zestaw nr.1 !! Cudownie będziesz wyglądać! <3 (a tak po za marginesem... Ładniej dziewcznie we wszystkim będzie ładnie :*) Pozdrawiam Jusia Zosia Pe

    OdpowiedzUsuń
  46. zestaw nr 4 :) czerwone korale są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  47. BIAŁE KORALE I CZERWONA CHUSTA ZDECYDOWANIE!!! NR3

    OdpowiedzUsuń
  48. Zdecydowanie nr 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  49. 2 lub 3 ale bardziej 3 ;)

    OdpowiedzUsuń