wtorek, 13 maja 2014

Strój dnia: Black & white.



Kurtka: Next. Spódnica: H&M. Buty: Reserved. Torebka: stylowebuty.pl. Okulary: Ray-Ban.

Tegoroczny maj jest wyjątkowo okrutny dla mnie, aczkolwiek jakby na niego nie patrzeć, to przecież bardzo dobrze się skończy ;-) Na ostatniej prostej do mojego wesela dzieje się jak zwykle najwięcej - szyszki zastąpiłam jabłkami, folklor został przysłoniony przez klasykę bardziej, niż ktokolwiek by się tego spodziewał, noclegi dla gości opłacone, więc można już przyjeżdżać ;-) Do tego, kiedy już mi zdrowie pozwala i wychodzę z łóżka, to pląsamy sobie wieczorami ze Skalskim do naszej piosenki na pierwszy taniec, która... być może jednak zostanie zmieniona. Ale czymże będzie zmiana piosenki, przy własnoręcznie (znaczy się przy bezcennej pomocy Mami) obcięta suknia ślubna, prawda? ;-) Nadszedł czas, kiedy stwierdziłam, że jednak tego dnia, którym jest dzień ślubu i wesela, ni jak nie powinno się za bardzo planować - znów wszystko wyszło jednym wielkim spontanem i chyba rzeczywiście tylko spokój mnie uratuje. Także, chyba w całej okazałości widzicie mnie tu po raz ostatni jako Pannę Skalską - następnym razem zawitam osobiście jako Pani, hej!

10 komentarzy:

  1. Czyli w sobotę wielki dzień? Gratulacje już teraz!
    Cichaczem zazdraszaczam - tak dobrze wspominam ten czas: przed weselem, ślub i wesele :)
    I czekam na foto!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twój optymizm, nie patrzysz wstecz, lubisz ryzykować i nagle zmieniać decyzje! :D
    Skoro ślub tak blisko, to... Liczę, że jako mężatka szybko uraczysz nas pięknymi, ślubnymi zdjęciami!
    Wszystkiego najlepszego! :)
    Pozdrawiam, Kinga

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie!!! Ślicznie wyglądasz! Trzymamy kciuki żeby pogoda dopisała! Dużo miłości :))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam mocno kciuki żeby pogoda dopisała :)

    Pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe no to powodzenia panno Skalska ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Cię :) A z sukienką to wg szok! ;) Pięknie wyglądasz:*

    OdpowiedzUsuń
  7. czekamy niecierpliwie na zdjęcia! wbrew pozorom spontan najczęściej wychodzi na lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, ślub 17. maja?:) jeśli tak, to w moje urodziny :) oby pogoda dopisała i nie sprawdziły się te prognozy z deszczem :) Twój spontan na pewno będzie rewelacyjny :) Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie 17 maja, chwilę później ;-)

      Usuń
  9. Dodatki wyglądają bardzo ciekawie z tą prostą raczej stylizacją ;)

    OdpowiedzUsuń