czwartek, 15 maja 2014

My wedding: DIY - Czerwone kokardy, czyli pomysł na ozdobienie wódki weselnej.

Jestem właśnie na etapie wprowadzania w życie ostatnich planów, co do wyglądu weselnego karczmy, dlatego mam dla Was garść małych, ale urokliwych projektów, które odwalają kawał dobrej roboty. Z racji takiej, że wesele odbywać będzie się w cudownej, drewnianej karczmie z drewnianymi ławami i efektownym grillem na środku, postanowiłam ozdabianie tego miejsca ograniczyć naprawdę do minimum. Kiedyś być może przekonacie się na zdjęciach, że jedyną ozdobą, która będzie ingerować w piękno karczmy będą białe obrusy, białe świece i minimalistyczne, najprawdopodobniej czerwone kwiaty na stołach. Potrzebowałam czegoś, co przełamie biel i padło na butelki, a właściwie wielkie kokardy, których... wcale miało nie być ;-) 

 Ale zacznę znów od końca, czyli od tego, czego starałam się za wszelką cenę uniknąć. Jeśli kiedyś przyjdzie Wam do głowy pomysł własnoręcznego zdobienia wódki weselnej, na pewno zaczniecie szukanie od wpisania "etykiety/naklejki na wódkę weselną" w internecie ;-) Przepraszam, ale... ja nie ogarniam ;-) No chyba, że chcecie zaserwować butelki z etykietą Domestosa, Durexów, czy... sami zobaczcie:


Po drodze, w poszukiwaniach były naklejki z Parą Młodą (na które już prawie byłam zdecydowana), zawieszki grające marsz Mandelsona, a nawet ubranka na wódkę weselną. (I tu moja wyobraźnia rozhulała się na dobre - wyobraźcie sobie kilkaset miniaturowych, komicznych par młodych, z czego po kilka na każdym stole!). Firmy stają na głowie, żeby zadowolić gust klienta, zastanawiam się tylko, co siedzi w głowie tym ich klientom ;-)

Nadszedł czas na moją propozycję - oto efektowny i bardzo tani pomysł na ożywienie jasnych, weselnych stołów - czerwone kokardy na wódkę weselną.

DIY:
czerwona wstążka i... dużo cierpliwości ;-)
(Polecam kupić wstążkę w hurtowniach lub jak ja, na allegro, ponieważ przybliżając ceny -
 pasmanteria: 1zł za metr, allegro: 6zł z przesyłką za 32 metry. Ja zużyłam na kokardy 3 x 32 metry, co urosłoby mi na konkretną cenę w stacjonarnej pasmanterii.)


Ta - da!


W kolejnym poście z inspiracjami weselnymi pokażę Wam, co ostatecznie wykombinowałam z etykietami dla gości weselnych. Zapowiadając, szyszki zostały zastąpione kolorem, bardzo smacznym kolorem ;-) Miłego dnia!

14 komentarzy:

  1. takie kokardy to świetne rozwiązanie

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł świetny i to jakim małym kosztem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, bez większych udziwnień i fantastycznie prezentują się takie buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zamiast szyszek stawiam, że wybrałaś cupcake'i, hm? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się bardzo podoba :) kreatywnieee :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja obstawiam zielone jabłka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosto i z klasą - bardzo dobrze :)

    Pozdrawiam,
    swiatcharlotty

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję pomysłu.. każdy szuka czegoś na buteleczki i kombinuje nie wiadomo z czym.. a tu proszę, pomysł prosty ale jaki fajny efekt daje :) jaką grubość wstążeczki zamówiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie tak tanio znalazlas wstazki bo juz nie ma tego na allegro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już wyżej napisałam, ja kupiłam na allegro.

      Usuń
  10. kokardy o niebo lepsze od tych tandetnych naklejek na butelki :D Super pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł :) możesz zdradzić ile cm wstążki potrzebowałaś na zrobienie takiej kokardki na butelce??? mniej więcej :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu,
    moje wesele już nie długo:)
    zainspirowałam się Twoim pomysłem, wstążki już zakupione tylko mam jedno zmartwienie.
    Czy po pobycie w chłodzi nic im się nie stanie?
    Nie będą mokre i oklapnięte?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń