wtorek, 22 lipca 2014

Czas dla dziecka: Wyprzedażowe ubranka, lato 2014.

Dzisiaj miałam połówkowe USG, naprawdę nie wiem, kiedy to zleciało. Dzisiaj też, już drugi raz, lekarz potwierdził mi, że będzie Zosia albo Tosia, a Staszek będzie następnym razem ;-)

Poniżej moje łowy wyprzedażowe - swoją drogą, być może przez to, że mam nieco ograniczone kupowanie ubrań dla siebie, wszędzie widzę mini ubrania dla dzieci - nie popadając w paranoję i dopuszczenie do posiadania setki ubranek w rozmiarze 56 (z których pewnie zużyłabym jedną piątą część), kupuję tylko to, w czym się od razu zakocham:


Polar z uszami: F&F. Reszta: H&M.


H&M.


H&M.


H&M.


H&M.


Zara i H&M.


H&M i Zara.


H&M.

PS Jak widać, mam olbrzymią słabość do wszystkiego, co ma uszy. A po obiektywnym spojrzeniu na mini garderobę, która zawitała u mnie w domu, równie obiektywnie stwierdzam, że moje dziecko będzie wyglądało, jakby się z Disneya urwało ;-)

16 komentarzy:

  1. Kasiu, dużo zdrowia dla Was dziewczyny!!!Rzeczy śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko będzie Ci zakładać śpioszki przez głowę :) kupuje lepiej rozpinane pośrodku ,mówię to ja mama dzidziusia :) pozdrawiam :) rośnijcie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyżej będzie mi ciężko :)

      Usuń
    2. A tam, ja kupowałam body wkładane tylko przez głowę i po prostu szybciej doszłam do wprawy. Z dzieckiem nie trzeba obchodzić się jak z jajkiem :)

      Usuń
  3. Nie polecam dla noworodka wdzianek wkładanych przez głowę. Lepsze są rozpinane na całej długości. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu przeglądam Twojego bloga od dłuższego czasu, bardzo podoba mi się Twój styl, a ciuszki dla malutkiej poprostu boskie! Życze dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa i nie mogę się doczekać kolejnych ciuszków dla Tosi lub Zosi :)) Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne ubranka, ja też mam teraz etap że nie kupuję nic dla siebie tylko dla synka który pojawi się dopiero w październiku :) życzę zdrówka :) Karola

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeurocze ubranka :) Zycze zdrowka dla Ciebie i dla malenstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja polecam ubranka wkładane przez głowę, też takie miałam, a synek miał 54 cm i nie był duży :) Śmiać mi się chciało, jak siostra spanikowana krzyczała: urwiesz mu głowę. A mój mąż na to: widziałem, jak miał głowę w kształcie stożka przy porodzie, nic się nie urwie :) Naprawdę nie trzeba nad dzieckiem tak się trząść, nawet nad pierwszym :)

    A ubranka super, jakość ubranek dla dzieci z H&M jest super, a body rosną z dzieckiem, znam z doświadczenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać, ile Mam, tyle opinii na ten temat ;-) dlatego zapewne jeśli się sama nie przekonam, nic mi się do głowy nie wbije ;-)
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Kasia, miałas zrobic posta jak z farby 10.1 zrobiłaś piękny kolor ktory miałas na ślubie :) napisz proszę bo tez mam ślub koleżanki w sobote i wyszły mi bardzo jasne i bialawe. Jak ocieplić ten kolor? Proszę o pomoc!! Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten piękny kolor, to tak naprawdę trzydniowe moczenie głowy w szamponie przeciwłupieżowym, który, chwała panu, wypłukał mi szary/niebieski/turkusowy odcień, prawie jak w "Ślubnych wojnach"! :D teraz się z tego śmieję, ale tak naprawdę wcale nie było mi wtedy do śmiechu. niestety nie mogę zrobić posta o tamtej farbie, ponieważ zdjęć nie posiadam, a teraz mam na głowie czekoladowy brąz ;-) jeśli jednak masz niechciany odcień szary lub niebieski, to polecam zwykły szampon przeciwłupieżowy, mi pomógł ;-) pozdrawiam!

      Usuń
  9. rozpuściłam się przy trampkach i skarpetkach z batmanem !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że miłość do ubranek z uszkami przerabiają wszystkie przyszłe mamusie :)
    Ja zaczynam kupowanie, a już 2 rzeczy z uszkami mam :)

    Pozdrawiam i zdrówka życzę :)
    M. w dwupaku
    http://girlborninhighheels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, żę bardzo podoba mi się dobór kolorów. To jest to, co lubię najbardziej. oczywiście nikogo nie krytykuję, ale osobiście nie lubie, jak dziewczynki sa ubrane od stóp do głów na różowo ;-)

    OdpowiedzUsuń