wtorek, 23 września 2014

Strój dnia: Długa, czarna marynarka, gruby sweter i buty w cętki - welcome Autumn 2014!


 Dziś witam Was pierwszym wpisem tej jesieni! Co prawda ostatnie, pochmurne dni wypełnia mi pranie i prasowanie ubrań w wersji mini (i ilości sto milionów, co mam w planie w najbliższej przyszłości Wam tu pokazać), jednak czas, kiedy tylko przestaje padać, co zdarza się ostatnio po dwie godziny dziennie, staram się wykorzystać na spacery na świeżym powietrzu. Dzisiejsze zdjęcia są właśnie z takiego mojego zdrowotnego dreptania ;-)
Długa marynarka to moja alternatywa między samym swetrem, a jesiennym płaszczem, choć jak widać, temperatura spokojnie pozwala mi założyć jednak ten sweter pod nią. Czarną, moją ulubioną całość przełamuję dziś beżowym swetrem z grubym splotem i butami w moje ulubione cętki, nienawidzone przez mojego Męża. Takim strojem wkraczam w astronomiczną jesień i jak przystało na deszcz za oknem... wracam do mojego prasowania ;-) Enjoy!



Marynarka: NEXT (do kupienia na Kicz Ciuch). Sweter: Kicz Ciuch. Torebka: stylowebuty. Buty: deezee.

11 komentarzy:

  1. Ale cię ciąża zmieniła :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. klasyka zawsze spoko ;) fajny mocny element w postaci butów

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty the best :-) Ale fotograf niech popracuje nad ich nie ucinaniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja właśnie dzisiaj wstępuje w 9 miesiąc... ;) pranie, prasowanie, układanie zaczęłam miesiąc temu.... myślałam że się wyrobie w góra 2 tygodnie... a tu dupa... strasznie schodzi... ale te miniaturki takie słodkie.... :*:*

    powodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj chyba będzie córa skoro tak Ci urodę podkrada!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciąża ci nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny brzuszek:) pamietam te przygotowywania i obietnice, ze będę taka skrupulatna zawsze:) teraz juz nie pamietam co sobie obiecywałam, koncentruje sie na maluszku:)

    OdpowiedzUsuń