poniedziałek, 3 listopada 2014

New in: Secondhandowe przygotowania na zimę - różowy płaszcz Next i wełniana, szara marynarka z Zary.


Różowy płaszcz: Next (secondhand). Szary płaszcz: Zara (secondhand).

Odkąd bawię się w Kicz Ciuch (w którym podsyłam Wam dużo unikatowych rzeczy w dobrych cenach), dużo więcej czasu spędzam w secondhandach. Aktualnie głównym minusem jest to, że mój brzuch w ósmym miesiącu ciąży nie pozwala mi już tak płynnie buszować między wieszakami :P, jednak plusów jest zdecydowanie więcej. Na przykład dwa powyższe płaszcze, które perfekcyjnie wpisały się w moje must have na ten sezon, jednocześnie pozwalając zachować mi w portfelu dobre kilkaset złotych. 
Dłuższy płaszcz Next, w kolorze pudrowego różu, na razie mogę nosić tylko w wersji rozpiętej (wiadomo, brzuch jak piłka do koszykówki), jednak jego fason ze stójką i ukrytym zamkiem przemówił do mnie równie mocno jak jego cena, i zagościł w mojej szafie. Szeroka, wełniana, oversize'owa marynarka z Zary, którą śmiało mogę nazwać krótkim płaszczem, to połączenie fasonu i koloru, który uwielbiam od zawsze, do tego obecnie podobne fasony można dostać w sklepie za bagatela 400-600 złotych, a ja za swój zapłaciłam, o ile dobrze pamiętam, niecałą dyszkę. Głowa mała przy tych cenach, dlatego jak widać, można dobrze przygotować się na zimę za nieduże pieniądze. Mój szary płaszcz zobaczycie w całej okazałości w kolejnym poście. Enjoy! ;-)

12 komentarzy:

  1. Ten różowy płaszcz całkiem fajny:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. klasyczny szary płaszcz przyda się do wielu stylizacji a kolorowy ożywi szarą jesień i mroźną zimę :))
    oba łupy jak najbardziej trafione :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy, zazdroszczę, chociaż sama też się ostatnio obkupiłam w sh:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie rewelacja! ja nie mam takiego szczęścia w znaljdywaniu perełek w sh... co pójdę, to albo jest tyle ludzi, że nie ma jak się dostać do ciuchów, albo nikogo nie ma i dobrego towaru też...
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na taki różowy płaszcz poluje już dłuższy czas:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne łupy! sh rządzą, naprawdę:)
    ps. pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam na moje sówkowe candy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj miałaś szczęście z tym płaszczem! ;) Ja właśnie robię zdjęcia moich ostatnich łupów z lumpeksu, bo nazbierała się tego ogromna ilość ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W których lumpeksach znalazłaś takie ładne płaszczyki?

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj kupiłam w sh identyczny płaszcz heh ;)

    OdpowiedzUsuń