środa, 27 maja 2015

Dobre miejsce w Zakopanem: Tunel - najlepsze jedzenie na Krupówkach.

Takiego lokalu brakowało na Krupówkach - zero góralszczyzny, zero góralskiej muzyki i taki klimat, jakiego nie znalazłam jeszcze w Zakopanem. Pewnie nie oczekujecie tu opisu kolejnej niegóralskiej knajpy, bo skoro jedziecie do Zakopanego, to właśnie po takie rarytasy, jednak Tunel jest miejscem gdzie najecie się do syta każdym daniem, gdzie znajdziecie najlepsze burgery w mieście, gdzie usiądziecie na spokojnie przy klimatycznej muzyce, przepysznym jedzeniu i niespotykanych alkoholach. A czego Wam potrzeba więcej? ;-)


Dziś gościmy w Tunelu, gościmy nie zliczę który już raz, dlatego skoro ja upodobałam sobie to miejsce, to postanowiłam podesłać ten dobry adres i Wam.


Nie ma sensu, żebym zawaliła cały dzisiejszy post obszerną kartą menu, dlatego poniżej zamieszczam moje dwie ulubione strony, a całą resztę znajdziecie w linku na końcu wpisu. Osobiście polecam na pierwszym miejscu zapiekankę ziemniaczaną z warzywami i kurczakiem, na drugim burger fit z grillowanym indykiem, na trzecim całe pozostałe menu ;-)


Wspomniałam na początku o niespotykanych alkoholach, znów odsyłam do karty w linku na końcu wpisu, a osobiście i niezmiennie polecam ciemny Zubr Schwarzbier, mój ulubiony.


Lokal przyjazny dzieciom!
Powiem Wam, że wcześniej nie interesowało mnie, do których miejsc da się wjechać wózkiem, a kiedy przyszła kryska na wiadomo kogo, to okazało się, że do wielu wielu lokali na Krupówkach nie mogę wjechać z Zojdą - a bo to podjazdu nie ma (notabene! zobaczcie sobie kiedyś przy okazji, jak wygląda podjazd dla wózków do krupówkowego Rossmann'a - pionowy cud architektury, raz mi mało Zojda nie wyjechała z wózka), a bo to tak ciasno, że wózek trzeba chyba na zewnątrz zostawić, a bo to raz zdarzyło mi się, że poproszono mnie o wyprowadzenie wózka (w którym Zojda smacznie spała). Cuda podhalańskie, ale wracając do dzisiejszego Tunelu, wózkiem wjedziecie bez problemu, bez problemu postawicie obok każdego stolika, nawet spokojnie będziecie robić ronda po lokalu, jak dziecko zacznie Wam krzyczeć z zachwytu (tak, tak, wiem, co mówię). Większe dzieci natomiast mają do dyspozycji kolorowy pokój zabaw, więc czego jeszcze można chcieć więcej?


Tunel, Krupówki 7

- żeby znów Wam przybliżyć, to od Poczty/Reserved Krupówkami w dół, po prawej stronie, kilka lokali za Empikiem, dosłownie na przeciwko Pstrąga Górskiego (w którym nigdy, ale to nigdy nic nie jedzcie :P) 

Z racji tego, że bywam tam średnio trzy razy w tygodniu, w stali 1 do 10, Tunel dostaje 12 ;-)

17 komentarzy:

  1. Zrobiłam się głodna... :D będę mieć kolejny powód aby do Zako się w końcu w tym roku wybrać ;) całkiem mam nie daleko a bywam bardzo rzadko

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. a co tam było wcześniej? nie kebab turecki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. była tam meksykańska, był kebab turecki, teraz jest Tunel i trzeba odwiedzać, żeby był jak najdłużej ;-)

      Usuń
    2. o to samo miałam pytać ;) post przydatny bo akurat w lipcu ruszamy do Zakopanego.

      Usuń
    3. ano, to dobrze kojarzę miejsce :) będąc w Zakopcu - odwiedzę :)

      Usuń
  3. dlaczego nie jeść w Pstrągu? będąc w Zakopanem zawsze odwiedzałam tamto miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego lata na pewno sprobuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lokal wygląda na bardzo przytulny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zrzuciłaś wagę sprzed ciąży i ile przytyłaś w trakcie ciązy? Czy miałaś tendencję do spożywania "większej" ilości jedzenia niż zwykle?

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj taak! Bylismy zimą, Tunel nas pozytywnie zaskoczył, mój narzeczony uwielbia ciemne piwo którego tam pod dostatkiem, a zupę cebulową wspomina do dziś :D zdecydowanie, godne polecenia miejsce, potwierdzam :) szczerze mówiąc, spodziewałam się że w końcu napiszesz o tej knajpce! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu a odwiedziłaś kiedyś Casa mia? Ja szczerze mówiąc jestem oczarowana tym miejscem. Śniadania tak pyszne że przez tydzień po powrocie do domu płakałam za tym miejscem. Jak Ty je oceniasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam tam chyba raz, ale zanim jeszcze zamieszkałam w Zakopanem. muszę chyba znów wybrać się tam i przyglądnąć się bardziej ;-)

      Usuń
  9. Kasiuuu, ratunku!!!! Fajny fryzjer i wizażystka w Zakopcu, którym można zaufać pod kątem sesji ślubnej to....?

    OdpowiedzUsuń
  10. mega staro wyglądasz :(
    Twoja skóra wygląda na wysuszoną i niejedrna

    OdpowiedzUsuń
  11. Że wysoszoną skórę ma to okej i może wygląda na starszą niż jest, ale taka natura cery suchej, wiem bo sama się z tym zmagam, ale niejędrna to jeszcze nie jest, bez przesady. :PP

    OdpowiedzUsuń
  12. zajmijcie się ważniejszymi sprawami, niż moją jędrnością, plis :D

    OdpowiedzUsuń