piątek, 12 lutego 2016

DIY: Ozdobny stanik z paseczkami.


Uwaga, bo teraz sama będę pogrążać się w Waszych oczach ;-) Od jakiegoś czasu, wśród trendów bieliźnianych króluje pewien typ niecodziennych staników, no może codziennych, ale niebanalnych, ciekawych, ładnych, dla mnie cudownych. Postanowiłam taki stanik nabyć do swojej kolekcji, najpierw jeden, żeby zobaczyć, czy to rzeczywiście będzie taki cud na mnie, jak na tych wszystkich modelkach z ładnymi cyckami, i kiedy chciałam przerzucać cały Internet okazało się, że... nawet nie wiem, jak takie staniki się nazywają ;-) 

 
Nie będę pogrążać się jeszcze bardziej, podając Wam tu hasła, jakie wpisywałam, powiem tylko, że z pomocą przyszła mi moja siostra, która przez ostatnie dwa tygodnie jest w szale sesji na studiach i, jak to zwykle bywa, robi wszystko, a dopiero na końcu uczy ;-) Podesłała mi kilka linków (niestety przez ceny nagle te staniki przestały mi się podobać, jeden znalazłam w H&M, ale jest bez szału) i kończąc rozmowę napisała, że ona sama zrobiłaby sobie taki stanik. No i tu, w tym momencie, zapaliła się nade mną żarówka - gdzie podziała się moja kreatywność w DIY? Chyba naprawdę muszę dostać jakiegoś kopa w przysłowiowe cztery litery, żeby ocknąć się z amoku, w który ostatnio wpadłam, dlatego jak postanowiłam, tak zrobiłam - ozdobny stanik a'la Skalska stał się moją nową faworytką! Ale od początku.


Do wykonania stanika potrzebuję:
- stanik, eureka! :-)
- ozdobne tasiemki (dostępne w każdej pasmanterii, ja użyłam odpinanych szelek od innego stanika, takich szelek, nieużywanych, mam dziesiątki w szafie, w końcu na coś się przydały)
- igła, nitka i nożyczki.



Myślę, że opis wykonania jest zbędny - tasiemki przyszyłam najpierw między biustem, potem założyłam stanik na siebie i na sobie dopasowałam odpowiednie odległości. Nie róbcie tego na płasko, bo potem, po założeniu, tasiemki mogą być za ciasne, lub za luźne i przeszywając na chybił - trafił stracicie mnóstwo czasu i nerwów.


No i koniec - stanik faworytek jest naprawdę efektowny zarówno pod sportowym bezrękawnikiem, jak i eleganckim swetrem, czy żakietem. Dodatkowo w pasmanteriach dostaniecie koronkowe tasiemki, które również możecie użyć. Jak widać, fajny stanik można zrobić za darmo w 10 minut w domu, a inni niech zachodzą w głowę, jak te staniki się nazywają i gdzie je można dostać ;-P

PS Z ostatnim zdaniem żartowałam - jeśli ktoś wie, jak profesjonalnie te staniki się nazywają, doedukujcie mnie dziś i napiszcie mi w komentarzu. Miłego dnia!

19 komentarzy:

  1. Kasia z nieba mi spadasz z tym postem! Tak mi się mega podobały te biustonosze! Ale nic nie mogłam znaleźć co by mi pasowało! A po angielsku one się chyba nazywają caged bra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie to wygląda w połączeniu z topem i sweterkiem, myślałam że to już taki gotowy a to małe diy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja Ci powiem, że swój kupiłam w outlecie Intimissimi za 19.90 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie wiem jak się to dokładnie nazywa ale znalazłam kiedyś sklepy sprzedające takie cuda ;)
    https://www.szyfoniera.com/pl/c/Brabijou/44
    http://www.promees.pl/#!straps/c843

    OdpowiedzUsuń
  5. ale super wyszlo, a ja nie moge takiego stanika nigdzie znalezc i nawet mi przez mysl nie przeszlo, zeby zrobic samemu. skopiuje pomysl na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł! Takie staniki są piękne, ale jednak mają swoją cenę. Mi udało się upolować piękny model z Magic Box w promocyjnej cenie i właśnie dzisiaj do mnie zawitał! :)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie ci wyszedl! Dobry pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda! Doskonały patent z tymi tasiemkami :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszło rewelacyjnie! Sama nie pomyślałabym, a polowałam na taki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałaś film Joy ? Jeśli nie, serdecznie polecam. Jeśli miałabym wskazać jedną osobę, która przypomina mi główna bohaterkę byłabyś to ty ! A właśnie, co się dzieje z kicz collection ?Pozdrawiam serdecznie i jeszcze wspomnę, że baardzo przyjemnie czyta mi się twoje posty!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł! Muszę wypróbować i zobaczyć, czy u mnie będzie to tak fajnie będzie wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie sądziłam, że można to tak prosto zrobić samemu ;)

    OdpowiedzUsuń