piątek, 27 maja 2016

Strój dnia: Drugi trymestr ciąży, czyli Matka w czerwonej sukience i najpiękniejszych sandałach świata.


Jak już Wam wspomniałam w ostatnim poście, twardo stoję w drugim trymestrze ciąży, wypełzłam z łazienki, która przez ostatni miesiąc była moim najważniejszym pomieszczeniem w domu, chodzę do doktorka, czwarta Gąsieniczka ma już 6 cm i byle do grudnia. Zdjęcia robię jak zwykle w drodze do doktorka lub na badania, a że dużo mam tych wizyt, zapewne uda mi się tu gościć częściej.

Dziś Matka Polka na galowo, w środku tygodnia i w środku miasta, czyli wszyscy w promieniu 300 metrów byli ubrani na sportowo (no bo to zdjęcia w parku), ja oczywiście na przekór wszystkim i wszystkiemu - w czerwonej sukience i najpiękniejszych sandałach, jakie w życiu miałam na nogach. Do tego, dosłownie za moim fotografem zaczynał się Targ Staroci, czyli idealnie wkomponowałam się w scenerię dzisiejszego miasta. Ale o co chodzi? Mi, Matce Polce w dobrym humorze, nie wolno? Dziś mam wyjątkowo dobry humor i wszystko mi wolno ;-) Enjoy!


Sukienkę uszyła mi znajoma krawcowa za jedną czwartą ceny sklepowej (kurcze, odkryłam, że dobra krawcowa to skarb!), buty DeeZee, na paznokciach Semilac Banana, a na nadgarstku czerwony samochód z Yes, no bo chciałam czerwony samochód na urodziny, to Mąż mi kupił.


7 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądasz Kasiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ah,wygląda tak pięknie :) może głupio to zabrzmi,ale już sama się nie mogę doczekać "ciążowych" ogrdoniczek ,czy luźnych sukienek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja odkryłam że strych babci to skarb :D Mam ciuchy za którymi ludzie się oglądają na ulicy :D Dobrze, że mam taką figurę jak miała babcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli mozna spokojnie w ciazy robic hybrydy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Semilac banana to idealny kolor na tą pore ! Sama go mam i jest na razie moim faworytem wśród innych kolorków ;)

    OdpowiedzUsuń