niedziela, 21 sierpnia 2016

DIY HOME: Czarne gwiazdy - girlanda do pokoju dziecięcego.


DIY:
Jak już pewnie wiecie z facebooka, do uszycia gwiazd użyłam jednego ze stu pięćdziesięciu milionów takich samych, czarnych t-shirtów mojego Męża - jak wiecie również, mój Mąż nie czyta mojego bloga, więc mogę się tu bezkarnie do tego przyznać ;-) Także wracając do tematu, do wykonania girlandy potrzebujemy czarnego materiału, nożyczek, igły i nitki, sznurka (lub tasiemki, jak kto woli) oraz dla ułatwienia szablonów gwiazd, które pomogą nam przy wycinaniu gwiazd.


Nie będę pisać, co robić po kolei, bo wszystko widać na zdjęciach powyżej, dodam tylko, że wypełnieniem moich gwiazd były ścinki z koszulki, które powstały przy wycinaniu - równie dobrze można kupić watę i wypchać nią gwiazdki.

Uszycie gwiazdek zajęło mi jeden, wieczorny film, do tego z leżącą obok mnie Zochą, która nie jest oazą spokoju wieczorami, więc musicie mi uwierzyć, że uszycie takiej girlandy to nie jest jakiś wyczyn życia ;-)


Enjoy!


A powyżej ściana, która powoli się zapełnia, w następnym kroku będą tiulowe, kolorowe pompony, ale na razie czekam na kuriera z tiulem. Jak widzicie, półki wróciły na swoje miejsce - biała farba po 4 dniach w końcu wyschła całkowicie, choć już myślałam, że nigdy się to nie stanie... Dla porównania, dziś pokazuję Wam dwie girlandy DIY obok siebie - która wybralibyście? ;-)

Jeśli ktoś przeoczył, jaką metamorfozę przechodzi ta ściana, zapraszam do poprzednich postów:

5 komentarzy:

  1. ja, jako fanka filcu, a właściwie filcowych ozdób, twierdzę, że gwiazdy filcowe byłyby lepsze ;) w ogóle filc jest na tyle wdzięczny, że nawet zero zdolności plastycznych pozwala stworzyć różne cuda (polecam literki na imię dziecka). Nie dość, że filc jest tani, jest w różne wzory, to jeszcze jest ogromna gama kolorów, które można łączyć, żeby powstawały przecudowne rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, że filc to banał, ale robiłam z tego, co miałam pod ręką - filc dopiero będę zamawiać ;-)

      Usuń
    2. :) te też są fajne, żeby nie było ;) ale przed filcowaniem ostrzegam - wciąąąąga... ;)

      Usuń
  2. Wygląda naprawdę dobrze!!! Sama mam w planach włąśnie gwiazdki. U nas białe, szare i żółte.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja znalazłam coś takiego: http://mavelo.pl/2015/11/swietlna-girlanda-z-papieru-gwiazdki-diy/ W niedalekiej przyszłości wystrugam dla mego synełka. Dorota

    OdpowiedzUsuń