piątek, 4 sierpnia 2017

Instagram MIX - czerwiec i lipiec 2017!

Streścić 2 miesiące w jednym poście? Parzcie popołudniową kawę i lecimy z koksem, bo trochę się tego nazbierało!

CO U MNIE
Nie będę ponownie, a właściwie setny raz powtarzać się na temat moich obecnych włosów, bo wszystko przeczytacie w poszczególnych wpisach:
Właściwie "obecnych", to trochę źle napisane, bo jestem już minimalnie od koloru, który chcę uzyskać, a całość nauczyłam się tak czesać, a właściwie układać, że ostatnio nawet odważyłam się pojechać do pracy w rozpuszczonych włosach! Nie jest źle, będzie już tylko lepiej, choć powiem Wam w sekrecie, że ostatnio chodzi za mną długa grzywa rozrzucona na dwa boki... No cóż, na pewno nie wykona mi jej żaden fryzjer, a czy sama porwę się na ten szalony krok (jakbym jeszcze mało cyrku na głowie miała), zobaczycie pewnie na dniach :-)

Z babskich spraw, pewnie każdy wie, że kończą się już w sklepach wyprzedaże wyprzedaży z wyprzedaży, czyli mój ulubiony czas na zakupy! Mam zawsze jakieś takie szczęście, że wynoszę dużo i najtaniej - moją perełką w tym sezonie jest zdecydowanie sukienka z falbaną, w kolorze pudrowego różu, którą wyniosłam z Mohito przecenioną z miliona monet na 59,99! I to w niej wybieram się za tydzień na wesele, więc pokażę Wam ją wtedy w dużo lepszej scenerii, niż w tym ohydnie brudnym lustrze w sklepie.


I dużo tych sukienek ostatnio mam w szafie, właściwie nigdy tyle nie miałam, bo po prostu nie potrzebowałam (chodząc na dwa wesela w roku), jednak teraz, bywając na dwóch weselach tygodniowo, wcale, ale to wcale nie narzekam ;-) Ubolewam tylko, że schudłam w końcu do rozmiaru, którego nigdy nie miałam i moja ukochana, czerwona suknia z trenem wisi na mnie strasznie, a nijak nie da się jej zwężać. Oczywiście jest to cudowny pretekst do kupienia nowej, ale szukam już dłuższą chwilę i żadna nie podoba mi się aż tak. Pomożecie, Babki, w tych moich trudnych sprawach?


CO U ZOSI I STASIA
Początek lipca upłynął zdecydowanie na wakacjach u Dziadków na Podkarpaciu, gdzie zdjęcia doskonale oddają klimat tego, co tam się działo - Dziadek zrobił basen, Babcia kupiła Dino Skuter, który Zośka parkuje w swoim pokoju i się z nim nie rozstaje, Ciotka kupiła lalkę Grażynę, a Staszek prawie zagłaskał kota na śmierć, czyli dwutygodniowy high life!


4 września Zocha idzie do przedszkola, więc pierwsza wywiadówka za mną (co postarzało mnie automatycznie o sto lat, i przysięgam, że prosto z wywiadówki poszłam i kupiłam sobie krem przeciwzmarszczkowy), aktualnie jestem na etapie kompletowania wyprawki, czyli kupuję bloki i farby, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Przedszkolem jestem na starcie zachwycona nie mniej niż Zochan i mam nadzieję, że ten zachwyt utrzyma nam się jak najdłużej ;-)


FOTOBUDKA ZAKOPANE
Hula i ma się dobrze do tego stopnia, że nie zapeszając, mam nadzieję, że za miesiąc, góra dwa, ogłoszę Wam taką  petardę, że padniecie! Jeśli się uda, ja padnę na pewno.

Do ciekawych imprez, na których byłam w ostatnim czasie, mogę zdecydowanie zaliczyć kilka pięknych wesel, kilka grubych wyjazdów integracyjnych, piknik charytatywny w Nowym Targu, piknik rodzinny w przedszkolu z najpiękniejszym widokiem na Podhalu, w Bukowinie Tatrzańskiej, szaleństwo wśród tancerzy z Akademii Tańca z Lublina, którzy zawitali na Podhale... zresztą, wpadnijcie na facebook i instagram (zaraz po opublikowaniu tego posta lecę na film do Kina Letniego, a potem zabieram się za aktualizację zdjęć na w/w profilach), sami zobaczycie, co tam się działo:

FOTOBUDKA ZAKOPANE - facebook
FOTOBUDKA ZAKOPANE - instagram



NOWOŚCI - PAZNOKCIE
Trochę bawię się tymi paznokciami w wolnym czasie (czyli między godziną 23:30, a 2 w nocy), czasami nawet coś mi tam ładniejszego wyjdzie, więc chyba muszę zacząć robić zdjęcia, a nóż widelec jakaś podobna amatorka się zainspiruje. Pokochałam przedłużanie żelem, dzięki czemu w końcu mam paznokcie, a ostatnio dostałam jakieś piękne, kudłate i złote nowości, ale na razie nie mam pojęcia, jak tego użyć ;-) Spokojnie, dajcie mi chwilę, pierwszy eksperyment planuję na wesele, w następną sobotę, hej.

Poniżej dwa linki tego, co udało mi się sfotografować i opisać, obiecuję poprawę i większą liczbę postów w tym temacie.

Semilac Semi Hardi Clear, Neess Extremely Hard Base i Evo Nails Builder Gel, czyli porównanie trzech produktów do przedłużania paznokci.
EVO Nails 204 Cut the jeans! 

PS1 Szukam lakieru hybrydowego, BIAŁEGO, sprawdzonego. Kogo nie zapytam, to albo się zwija, albo marszczy, albo rzeba nałożyć milion warstw. Pomożecie, Babki? Za każdy komentarz z góry dzięki!
PS2 Też tak macie, że niezależnie jaką firmę lakierów pokażecie na blogu, to pojawiają się anonimowe komentarze uwielbiające Semilac, wszystkie na jedno kopyto, jakby pisane z automatu?


OGŁOSZENIA PARAFIALNE Z ZAKOPANEGO
Jako pierwsza, podhalańska pogodynka oznajmiam, że istne tropiki zawitały ostatnio do Zakopanego (tropiki, czytaj: 30+) - nie myślałam, że to kiedykolwiek napiszę, ale jest ZA GORĄCO. Tak, wiem, w zimie jojczę na zimno, w lecie na gorąco, ale z dwojga złego jednak wybieram te tropiki, więc koniec żali na ten temat i zdjęcie sprzed dwóch tygodni, kiedy było w sam raz ;-)


Z bardziej kulturalnych informacji donoszę, że zaczął się sierpień, czyli do Kina letniego wybieramy się codziennie na Plac Niepodległości, na godzinę 21. Kto nie był, niech szybko nadrabia, bo i miejscówka dobra, i filmy też niczego sobie, hej.


ZDJĘCIE MIESIĄCA
Zdecydowanie Zocha na trzepaku, nic dodać, nic ująć.


Zapraszam na INSTAGRAM:

https://www.instagram.com/kasia.gasienicowa/

7 komentarzy:

  1. Rzeczywiście figura rewelacja :) zazdroszczę. Kasia obiecałaś kiedyś, że pokażesz efekty twoich ćwiczeń zaraz po drugiej ciąży i opiszesz jak to zrobiłaś że masz taką super figurę... Możemy liczyć na takiego posta?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyny biały lakier który się nie marszczył wystarczyły 2 warstwy to z firmy pierre rene

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyny biały lakier który się nie marszczył wystarczyły 2 warstwy to z firmy pierre rene

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, teraz odkryłam, że spotkałyśmy się w Hopsasa i nawet słyszałam, jak mówisz o tym najpiękniejszym widoku i że może dziecko by do tego przedszkola wozić, ale nie miałam pojęcia, że to Ty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, świat jest mały ;-) Pozdrawiam!

      Usuń